Słonecka raczej zaświeci w Karpatach

Beniaminek I ligi zaczął dzisiaj przygotowania do nowego sezonu. Prawdopodobnie za kilka dni dołączy do niego siatkarka, która ma za sobą dwa udane sezony w tej klasie.

– Postanowiłem jeszcze raz do niej zadzwonić i wyraźnie się ucieszyła, stwierdziła, że w czwartek do nas przyjedzie – opowiada Dominik Stanisławczyk, trener Karpat. Krośnieński klub negocjował z utalentowaną przyjmującą Paulą Słonecką już w lipcu, jednak ostatecznie strony nie doszły do porozumienia. – Miała chyba w planach jakiś wyjazd zagraniczny, który nie „wypalił”, więc mój telefon ostatniej szansy był korzystny dla nas obojga – cieszy się szkoleniowiec. – Liczę, że teraz jej przyjście jest stuprocentowo pewne. Paula będzie dla nas idealnym transferem – stanowi duże wzmocnienie na I ligę, a na dodatek może nas reprezentować w rozgrywkach akademickich, bo chce się przenieść na krośnieńską PWSZ.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Słonecka ma 21 lat, 179 cm wzrostu. Jest wychowanką Szóstki Biała Podlaska, potem przeszła do Tomasovii Tomaszów Lubelski, z którą zdobyła m.in. brązowy medal mistrzostw Polski juniorek w 2011 roku. W dwóch ostatnich sezonach występowała w I lidze, najpierw w KSZO Ostrowiec Św., gdzie jeszcze jako nastolatka wywalczyła sobie miejsce w podstawowym składzie. Rok temu przeniosła się do Budowlanych Toruń, w których również zebrała trochę pozytywnych recenzji. – Rozmawiałem o niej z kilkoma trenerami i każdy ją chwalił; usłyszałem także opinię, że miała duży wkład w to rewelacyjne zwycięstwo Budowlanych z Chemikiem Police, jesienią ubiegłego roku. Liczę, że my też będziemy mieli z niej dużo pociechy – mówi Stanisławczyk.

Luźno myśli o jeszcze jednym transferze: albo atakującej, albo – gdyby na ataku ustawił Anetę Dudę – środkowej (obecny skład Karpat podawaliśmy TUTAJ). – To jednak nie jest pewne, prezes musi najpierw przeliczyć środki, czy nam ich wystarczy – zastrzega. – Poza tym chodzi o kogoś, kto byłby wzmocnieniem, realnie zwiększył konkurencję.
Zespół w sierpniu najpierw będzie ćwiczył w Krośnie, potem wyjedzie na tygodniowy obóz na Słowacji. Są pierwsze przymiarki do kalendarza sparingów. – W pierwszej połowie września mamy propozycję wyjazdu do Proszowic, ciekawy turniej szykuje się też w Ostrowcu, ale to wszystko pozostaje do ustalenia: gdzie i kiedy zagramy. Wierzę, że wszystko się poukłada jak trzeba. Nie mogłem się doczekać aż zaczniemy trenować, a tu proszę: to już dzisiaj – uśmiecha się szkoleniowiec.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.