„Słoniu” im na nogi nadepnął

Bardzo ciekawie zaczęła się faza półfinałowa akademickich mistrzostw Małopolski siatkarzy. Politechnika Krakowska uległa w swojej hali Uniwersytetowi Ekonomicznemu, 1:2.

Całe spotkanie stało na dobrym poziomie, a w sporej jego części gospodarze mieli inicjatywę. Od początku, przy niezłej skuteczności skrzydle Pawła Pajączkowskiego i czujnej postawie na siatce jego kolegów, powiększali przewagę – 3:1, 5:3, 8:5, 11:7, 15:8, 18:10, a po asie Mateusza Nowaka – 20:12. Spokojne kompletowanie zaliczki zakłócił im rozgrywający UEK, Piotr Adamski: strącając jednorącz piłkę wymacał ich słaby punkt obrony za szóstym metrem, a potem serwisami szukał go w ich przyjęciu. Udało się to skrótem na 20:15, a blok Michała Nieckarza zmniejszył różnicę do 20:16.
„Inżynierowie” odzyskali oddech dzięki uderzeniu Pajączkowskiego po prostej z prawego skrzydła oraz intuicyjnej zmianie Mateusza Śrutowskiego – za dobrze dysponowanego (także za linią końcową) „Pajączka” wpuścił na zagrywkę Tomasza Lohrengela, który zafundował rywalom asa. 23:17, 24:18 i następuje kolejny przestój gospodarzy, ładujących w aut bądź blok (sprytne przebicie oburącz dokłada Adamski), a ich marazm dopiero przy 24:22 przerywa ścięciem Karol Jarosiński.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Wydawało się, że „Polibuda” przechyla inaugurację półfinałów na swoją korzyść, dzięki determinacji, której symbolem był Paweł Cul, bijący dwa razy o ścianę rąk i wreszcie przełamujący ją przy trzeciej identycznej próbie w tej samej akcji. Przeciwnicy popełnili też kilka błędów, było 6:3, 10:6 – kiedy asa zanotował Nowak, a 12:7 – gdy zrobił to Marcin Dorecki. „Ekonomiści” zbliżali się na 13:10, 14:12, 15:14 (wejścia środkiem Andrzeja Siemińskiego), ale obrony gospodarzy uwieńczone kontrami Cula, Nowaka i – dwukrotnie – Jarosińskiego dały im ostatnią wyraźną przewagę, 19:14.
Szybko się ona zmniejszyła – 19:16, 20:18 – a od 21:18 zaczęło się decydujące natarcie UEK. Rządził jak zwykle Adamski, niejednokrotnie unieruchamiający już wcześniej nogi zawodników po drugiej stronie siatki. – On im mniej trenuje, tym luźniej, z fantazją rozgrywa. Strasznie trudno ustawić przy nim podwójny blok – tak popularnego „Słonia” charakteryzuje Śrutowski, jego trener w Politechnice, kiedy zaliczyli wspólnie niezły sezon 2010/11 w II lidze.
Nadto Piotrek znowu sprytnie serwował pomiędzy 21:19 a 21:23 („Optymalnie, po przekątnej, w kierunku wybiegającego rozgrywającego Politechniki” – wystawił cenzurkę szkoleniowiec UEK, Marek Grzybowski), potem było 22:23, 22:24, 23:24 (setbola obronił Marcin Laskowski), 23:25. Z sześciu finiszowych punktów Uniwersytetu cztery (w tym trzy ostatnie) zdobył zbiciami Jakub Czubiński.

Tie-break był jeszcze bardziej wyrównany niż reszta konfrontacji, bo na ogół nikt nie odskakiwał na więcej niż jedno „oczko”. Wyjątek to 7:9 – 9:9 i 13:11, które szybko zmieniło się w 13:14. Wtedy goście mieli w jednej akcji cztery meczbole „w górze”, jednak trzy „Inżynierowie” wybronili, a czwarta piłka powędrowała w aut. 14:14. W tej fazie dobrą passę w ataku („Plus dwa ważne przyjęcia” – uzupełnia Grzybowski) miał Piotr Życki, który zmienił wynik na 14:15, a zamknęli go „czapą” Adamski z Nieckarzem. 14:16.
– Puściliśmy dwie końcówki, chyba sił trochę brakło – kręcił głową Śrutowski. – Szkoda, nie uważam jednak, żebyśmy stali na zupełnie straconej pozycji. Przecież rok temu wygraliśmy tam w play off, więc teraz też możemy spróbować.
Rewanż odbędzie się 19 marca w hali przy Rakowickiej, drużynie UEK wystarczy wówczas zdobyty set i remisowy bilans małych punktów. Inny plan ma jednak jej trener. – Liczę, że wygramy, w tym sezonie u siebie jesteśmy bez porażki, nawet AGH pokonaliśmy – przypomina Marek Grzybowski.
Siatkarskie półfinały AMM na dobre wystartują od najbliższego poniedziałku, ich harmonogram u kobiet można znaleźć TUTAJ, a u mężczyzn – TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

POLITECHNIKA KRAKOWSKA – UNIWERSYTET EKONOMICZNY w KRAKOWIE 1:2 (25:22, 23:25, 14:16)
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Zbigniew Rybicki (Kraków). Widzów: 40.
PK: Dorecki, Pajączkowski, Laskowski, Jarosiński, Cul, Nowak oraz Matłosz (l), Lohrengel. Trener: Mateusz Śrutowski.
UEK: Adamski, Typel, Nieckarz, Brzeziński, Czubiński, Siemiński oraz Łoza (l), Życki. Trener: Marek Grzybowski.

Komentowanie zablokowane.