Środki, jakie nam przypadły do gustu

Większość rozstrzygnięć zapadła w grupie B akademickich mistrzostw Małopolski siatkarek, gdzie we wczorajszym meczu na szczycie Akademia Wychowania Fizycznego uległa na wyjeździe PWSZ Tarnów, natomiast dzisiaj pokonała u siebie Uniwersytet Ekonomiczny.

Pierwszy set wtorkowej potyczki „Wuefistek” z „Ekonomistkami” przebiegał w myśl hasła: „Kto serwuje, ten żyje”. Asy sypały się obficie i w bogatym asortymencie. Izabela Ciezyńska ostro z wyskoku (2:0), Ewelina Klita dwukrotnie flotem, raz po taśmie, raz w linię końcową (2:4), Joanna Mazurkiewicz lobem-skrótem w trzeci metr (6:4), Olga Klocek dwukrotnie po prostej (16:7), Anna Dziekan po skosie (20:11) i wreszcie ponownie Mazurkiewicz pociskiem celowanym w rywalkę (23:15). Poprzedziła go kiwką, a i później zrobiła sporo przykrości koleżankom, z którymi w ubiegłym sezonie występowała w jednej drużynie, zanim fizjoterapię przedłożyła nad cyfry i wykresy.
Poza tym udanie w tamtym okresie spisywardzoał się blok Patrycji Bandury i Magdaleny Domagalskiej, a na skrzydle b skuteczna była Dziekan. Przeciwniczki jednak nie poddawały się łatwo, podrywane do walki przez Klitę odrabiały po kilka punktów w serii, niekiedy finezyjnymi zagraniami – jak Urszula Dudek, uderzająca drugą piłkę po obronie wystawiającej, Aleksandry Czapigi.
W drugiej partii główne wątki były podobne, tym razem Domagalska zaliczyła trzy asy, Cieżyńska dwa, a jeden Katarzyna Świeży, która wraz z Bandurą mocno zbijały ze skrzydeł. Wynik był bardziej jednostronny – 7:1, 11:2, 15:4, 16:6, 18:8, 19:10, 24:12, 25:15 – w ekipie gości kilka razy pokazała się zmienniczka Paulina Szklarczyk.

– W czwartek gramy bardzo ważny mecz z Uniwersytetem Rolniczym, o trzecie miejsce w grupie, żeby nie wpaść w ćwierćfinale na AGH. Przygotujcie się do niego jak tam wolicie, wyśpijcie, czy najedzcie, ale przyjdźcie zmobilizowane – po ostatnim gwidku pół żartem, pół serio wykładał swoim podopiecznym trener UEK, Marek Grzybowski.
Dziewczyny z Akademii swoje najważniejsze spotkanie miały dzień wcześniej, w Tarnowie. Nie ułożyło się po ich myśli, uległy 1:2, a na domiar złego na początku drugiej odsłony kontuzję kolana odniosła Martyna Adamiak. Przyjechały do hali PWSZ najsilniejszym możliwym składem, z tercetem z I-ligowego Ekstrimu Gorlice: Weroniką Oliprą, Magdaleną Tyrańską i Pauliną Majkowską. Po drugiej stronie stała dosyć homogeniczna grupa, stanowiąca trzon Grupy Azoty PWSZ Tarnów, zajmującej 3. miejsce w II lidze.
– Bardzo fajny mecz, długie wymiany – opisuje szkoleniowiec AWF, Tomasz Klocek. – Tarnowianki świetnie broniły, my też nieźle, ale one nawet przy niezbyt dokładnie dogranych piłkach atakowały środkiem. Różnica była nieduża i właśnie tym środkiem wygrały, podobała mi się zwłaszcza Iza Lewandowska.
Z kolei prezes tarnowskiego klubu, Piotr Górnikiewicz chwalił środkową przyjezdnych, Majkowską. – Paulina też zaprezentowała się super – przytakuje Klocek. – Generalnie, uważam, że PWSZ jest w naszym zasięgu, może zmierzymy się jeszcze w którejś z następnych faz.
Rezultaty AMM siatkarek można znaleźć TUTAJ, a siatkarzy – TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

AKADEMIA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO – UNIWERSYTET EKONOMICZNY 2:0 (25:17, 25:15)
Sędziowali: Anna Krzak (Andrychów) i Zdzisław Śpiewla (Kraków). Widzów: 25.
AWF: Mazurkiewicz, Klocek, Domagalska, Bandura, Dziekan, Cieżyńska oraz Bluj (l), Świeży. Trener: Tomasz Klocek.
UEK: Czapiga, Klita, Dudek, Czerepak, Romaniec, Dziedzic oraz Mazur (l), Bortliczek, Szklarczyk, Zarazka. Trener: Marek Grzybowski.

Komentowanie zablokowane.