Środkiem do celu

AGH Galeco Wisła w meczu 17. kolejki, który był jednocześnie ligowym debiutem jej nowego trenera, Marcina Wojtowicza, pokonała Tomasovię Tomaszów Lubelski 3:0 (25:22, 25:16, 25:9). Do wyrównanej walki w hali przy Reymonta doszło tylko w pierwszym secie. Sporo punktów dla tomaszowianek atakami z obiegnięcia zdobywała Katarzyna Chmiel, nieźle spisywały się skrzydłowe z Edytą Gęślą na czele. Kiedy jeszcze udało im się obroną i blokiem zatrzymać Sandrę Biernatek, objęły prowadzenie 11:10 i 12:11, a po wyhamowaniu Magdy Jagodzińskiej – 17:16 i 18:17.
Mimo poprawnego przyjęcia, akcje gospodyń na ogół nie miały wówczas tempa. Najlepiej – z wyjątkiem 2-3 błędów – z takimi piłkami radziła sobie Paulina Stojek, a dodatkowo przy jej serwisie wiślaczki opanowały sytuację, wychodząc na prowadzenie 21:18 i utrzymując je w rezultacie końcowym, a w całym finiszu (od 18:18) cztery ataki sfinalizowała Biernatek.

Ostatni punkt, pojedynczą „czapą” zdobyła środkowa Magdalena Pytel, która już wcześniej miewała niezłe momenty, ale później dała prawdziwy popis defensywnej gry na siatce. Łapała uderzenia przyjezdnych jak siecią, sprawnie też dostawiała blok na skrzydle. Pod jej presją rywalki psuły na różne sposoby ataki, co najlepiej było widać w przełomowej fazie drugiej partii. Miejscowe zdobyły wtedy 11 punktów z rzędu (od 7:8 do 18:8), z czego dziesięć przy zagrywce Aleksandry Stachowicz; w tym trzy padły łupem Pytel, a aż pięć to były wspomniane kiksy ekipy gości.
Krótsza kopia tej sekwencji nastąpiła jeszcze w ostatniej odsłonie (od 16:8 do 23:8, Stachowicz za linią końcową, Pytel przy siatce), która jednak już wcześniej przebiegała po myśli miejscowych (7:1, 10:5, 13:6). Jako że przebłyski miały również dwie inne, poza Magdą, środkowe – Sabina Rusinek i Alicja Leszek – była to zdecydowanie najefektywniejsza dzisiaj formacja Wisły. W trzeciej partii skuteczna w kontrach i polu serwisowym była także Biernatek.
PAWEŁ FLESZAR

AGH GALECO WISŁA Kraków – TOMASOVIA Tomaszów Lubelski 3:0 (25:22, 25:16, 25:9)
Sędziowali: Grzegorz Skowroński (Sosnowiec) i Bogusław Bober (Zabrze). Widzów: 200.
WISŁA: Stachowicz, Biernatek, Pytel, Jagodzińska, Stojek, Rusinek oraz Tokarczyk (l), Leszek, Janota. Trener: Marcin Wojtowicz.
TOMASOVIA: Kopeć, Gęśla, Broszkiewicz, Kołosińska, Czerniawska, Chmiel oraz Kowalska (l), Bryda. Trener: Stanisław Kaniewski.

Przebieg meczu – I set: 1:0, 1:1, 3:1, 3:2, 6:2, 6:4, 7:4, 7:6, 9:6, 9:8, 10:8, 10:11, 11:12, 15:12, 15:15, 16:15, 16:17, 17:18, 21:18, 21:20, 23:20, 23:21; II set: 0:1, 1:2, 4:2, 5:3, 5:6, 6:7, 7:8, 18:8, 20:9, 20:13, 21:13, 22:14, 22:15, 24:15, 24:16; III set: 0:1, 7:1, 7:4, 8:4, 8:5, 10:5, 10:6, 13:6, 13:7, 16:7, 16:8, 23:8, 23:9.

O zmianach jakie zaszły w klubie na przełomie roku można przeczytać TUTAJ.

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*