Strefa dwunastu

Dzisiaj na Zwierzyńcu zakończyły się siatkarskie rozgrywki akademickich mistrzostw Małopolski. Niedawno wyjaśniły się również istotne kwestie związane z półfinałami AMP.

Rywalizacja o 9. miejsce AMM w dużej mierze została rozstrzygnięta przed tygodniem, w hali Uniwersytetu Rolniczego, co obszernie opisywaliśmy TUTAJ. Dotyczy to zwłaszcza konkurencji kobiet, których dzisiejsze spotkanie w hali wynajmowanej przez Krakowską Akademię przy ul. Prusa było więcej niż przyjazne. „Rolnicza” znowu zwyciężyła 2:0.
Większą walkę stoczyli wówczas mężczyźni, a dzisiaj była ona jeszcze bardziej zacięta. Od początku długo na tablicy widniał remis – 3:3, 5:5, 8:8 – nawet kiedy goście odskoczyli na 12:8, to szybko doszło do wyrównania na 12:12. Dopiero drugi szturm, od 14:14, przyniósł im powodzenie: Kamil Gorczyca zameldował się z krótkiej, później zmienił Wojciecha Jamroga w polu serwisowym i ustrzelił asa, w międzyczasie przeciwnicy popełnili dwa błędy, a Dawid Sobaszek splasował z lewej flanki w wolne pole na środku. 15:20, 16:23 i 17:25 po dwóch kolejnych pomyłkach.

Druga odsłona przebiegała podobnie, przy większej inicjatywie KA – 4:1, 4:4, 7:4, 7:7, 9:9. Miękko rzucał wystawy Igor Krawiec, skuteczny był, przestawiony z prawego skrzydła na lewe, Ernest Kulpa; po jego dwóch atakach i bloku oraz asie Bartłomieja Kazalskiego zrobiło się 14:9. Rywale zbliżyli się na 16:14, ale decydujące ciosy zadali pewnie ścinający Maciej Wojtowicz i Jakub Winnik – 18:14, 21:15 i piłkę na 25:16 skończył ten drugi przy wcześniejszym podaniu pierwszego.
Na tie-breaka „Rolnicy” się zmotywowali, choć już pierwsza wygrana partia zapewniła im 9. lokatę. Środkiem wchodził Marcin Pliżga; gospodarze wyrównywali z 2:4 na 4:4 i z 4:6 na 6:6, ale zbicia Sobaszka i Sebastiana Słomiana oraz podsufitowy lob serwisowy Gorczycy, który zaskakująco wpadł w 2. metr za siatkę, dały im bezpieczną przewagę. 7:12, 9:13 po kolejnej krótkiej Pliżgi, 10:15 po uderzeniach Jamroga i Słomiana.
– Mamy seta! – mimo porażki miejscowi cieszyli się z pierwszej zdobyczy w sezonie.

Już wkrótce, 11-13 kwietnia, odbędzie się następny etap rozgrywek uczelnianych – półfinał akademickich mistrzostw Polski siatkarzy, czyli turniej Strefy C, urządzany przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie. Jak już pisaliśmy wcześniej, prawo udziału w nim ma czołowa szóstka z Małopolski (bo znalazł się w niej gospodarz), tyle że wycofał się zespół Collegium Medicum, który ma w tym samym terminie mistrzostwa szkół medycznych. Według informacji organizatorów, zgłosiło się 7 drużyn spoza naszego województwa. Jeśli nikt w ostatniej chwili się nie wycofa, na liście startowej będzie dwunastka: AGH, UEK, AWF Kraków, Politechnika Krakowska, Uniwersytet Pedagogiczny, Politechnika Rzeszowska, Uniwersytet Rzeszowski, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, PWSZ w Krośnie, UMCS Lublin, AWF Biała Podlaska i Politechnika Świętokrzyska Kielce.
W myśl regulaminu AZS, przy 12 uczestnikach tworzone są ciągle cztery grupy, tyle że trzyzespołowe. Turniej będzie nieco krótszy, gdyż schemat w tej sytuacji przewiduje już w sobotę ostatnie mecze w grupach drugiej fazy (rozstrzygające o awansie do finałów AMP), a w niedzielę tylko spotkania o poszczególne miejsca.

Z kolei decyzję, która będzie miała wpływ na turniej Strefy C siatkarek (w Rzeszowie, 14-16.4), podjęto niedawno w Polskim Związku Piłki Siatkowej. Ze względu na udział zawodniczek Sparty Warszawa w zgrupowaniu reprezentacji Polski juniorek, zostały przesunięte terminy dwóch ostatnich meczów play out I ligi. Spotkanie Sparta – Wisła Kraków, które zaplanowano na 16 kwietnia odbędzie się już w najbliższy piątek, 4 kwietnia. Z kolei konfrontację Sparta – Silesia Volley Mysłowice przełożono z 12.4 na 9.4.
Pierwotny termin spotkania Wisły w Warszawie uniemożliwiał występ w Strefie C Anny Mysiak, Alicji Nabielec i Anny Postrożny z AGH oraz Magdaleny Tyrańskiej z AWF. A w tej sytuacji obie drużyny będą mogły pojechać do miasta nad Wisłokiem w dużo silniejszych składach.
Jeszcze jednym aspektem rozgrywek centralnych, rzutującym na rywalizację akademicką miały być konfrontacje siatkarek AZS UEK Kraków i Dalinu Myślenice, o utrzymanie w II lidze. Miały się one odbyć w terminie wspomnianego turnieju Strefy C, 12-13.4, i w tym samym miejscu – przy Rakowickiej, a także 3 maja i ewentualnie następnego dnia, a więc w tym samym czasie, co finały AMP, w których „Ekonomistki” wezmą udział jako gospodynie.
– Wstępny plan jest taki aby zagrać tydzień przed AMPami u nas (26-27 kwietnia), a u nich tydzień po (10 i ewentualnie 11 maja) – wyjaśnia Bartosz Wanat, prezes AZS UEK i organizator dwóch wymienionych imprez.
PAWEŁ FLESZAR

AMM siatkarzy:
KRAKOWSKA AKADEMIA – UNIWERSYTET ROLNICZY 1:2 (17:25, 25:16, 10:15)
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Zdzisław Śpiewla (Kraków).
KA: Krawiec, Winnik, Serwatko, Kulpa, Wojtowicz, Kazalski. Trener: Andrzej Szymczyk.
UR: Grosicki, Sobaszek, Pliżga, Jamróg, Słomian, Gorczyca oraz Kosiński (l), Bajerski, Maksymowicz, Gołek. Trener: Janusz Zachara.
Pierwszy mecz – 0:2, UR zajął 9. miejsce, a KA – 10.

AMM siatkarek:
KRAKOWSKA AKADEMIA – UNIWERSYTET ROLNICZY 0:2 (9:25, 12:25)
Pierwszy mecz – 0:2, UR zajął 9. miejsce, a KA – 10.

Komentowanie zablokowane.