Strefa oddziaływania pedagogicznego

Studentki UP wygrały seta o dużym ciężarze gatunkowym, a nawet wartości materialnej. Później, tego samego wieczora, niezłą zaliczkę uzyskali ich uczelniani koledzy.

Tydzień temu siatkarki Uniwersytetu Pedagogicznego pokonały we własnej hali Uniwersytet Ekonomiczny 2:0 (25:20, 25:23). W dzisiejszym rewanżu „Ekonomistki” musiały więc, nie tracąc seta, odrobić 8 „małych” punktów. Stawką był awans do czołowej szóstki akademickich mistrzostw Małopolski, premiowany prawem występu w Strefie C – półfinale akademickich mistrzostw Polski. – Liczę na walkę. Dziewczyny będą zmotywowane, bo dla nich ten awans oznacza stypendia sportowe od uczelni, za występy w cyklu mistrzostw Polski. I to całkiem dobre, 500 złotych miesięcznie – mówił przed spotkaniem trener gospodyń, Marek Grzybowski.
Na UP nie ma takich nagród; punkty za wyniki sportowe są tylko częścią globalnego urobku danego studenta, z kilku dziedzin. To jednak ekipa gości zaczęła piorunująco, bo po paru minutach było już 0:8, w czym zmieściły się 4 asy Jolanty Szczypki, dwie przerwy wzięte przez Grzybowskiego (przy 0:4 i 0:6) oraz kilka błędów UEK, m.in. nieprawidłowej zmiany. Jeśli to było zaskakujące, to co jednak powiedzieć, o kolejnym okresie, kiedy miejscowe etapami – 2:8, 2:10, 6:11, 7:12, 9:13, 11:14 – uzyskały wyrównanie (15:15, 17:17). Wprawdzie Szczypka ciągle kończyła ważne piłki, lecz Agnieszka Bortliczek i Ewelina Klita nadały swojej drużynie ogromnego rozpędu.
Wyhamowała go nieco dwoma asami Agnieszka Sobieraj (17:20), przeciwniczki nie poddawały się (20:21), jednak Szczypka przypieczętowała tytuł bohaterki tej odsłony. Sfinalizowała dwie ważne akcje, rozpoczęte przez Kingę Kotulę dokładnym przyjęciem trudnego podania i obroną (21:24), a kontra Sobieraj (22:25) zdetonowała eksplozję radości.

Reszta spotkania była towarzyska, a zespoły na zmiany przechodziły do ofensywy. W drugiej partii od stanu 5:5 Bortliczek kłuła zagrywką, a Regina Turczanik przejęła rządy na środku siatki. 16:5, po asie Anny Czerepak nawet 20:8 i wreszcie 23:13 i 25:14.
Tie-break zaczął się od 0:5 po serwisach Małgorzaty Szustkiewicz, która już do końca naganiała koleżanki wystawami i werbalnie (inna rzecz, że siedząc przez chwilę na ławce krzyczała bardziej przeraźliwie niż na placu). Było 1:6, 3:6, 3:11 (2 asy Joanny Nicpoń), 5:11, 7:12 i 7:15.

Siatkarki UP mogą powoli prać stroje przed kwietniowym turniejem Strefy C w Lublinie, ich trener Łukasz Lic chciałby, aby wcześniej powalczyły o piątą pozycję w AMM (z Politechniką Krakowską lub Uniwersytetem Rolniczym). – Kilka lat temu zajęliśmy ją, a poza tym zwykle byliśmy niżej – szpera w pamięci.
Tymczasem wtorkowy wieczór pedagogiczny trwał w najlepsze. Półtorej godziny później męski team UP pokonał na os. Stalowym Politechnikę Krakowską, 2:0 (25:23, 25:22). O wejściu do szóstki przesądzi jednak rewanż, w czwartek, na obiekcie PK.
To szóste miejsce da prawo gry w Strefie C w Białej Podlaskiej. Przysługuje ono piątce z Małopolski, ale nie jedzie na półfinały Uniwersytet Ekonomiczny jako gospodarz turnieju finałowego AMP. Jak udało nam się dowiedzieć, zaplanowane na 1-3 maja finały zyskają bardzo ciekawą oprawę sportową. Zostaną rozegrane w dwóch halach – UEK przy Rakowickiej i PK przy Kamiennej – w obu na centralnych boiskach.
PAWEŁ FLESZAR

Półfinał AMM siatkarek o miejsca 5-8:
UNIWERSYTET EKONOMICZNY – UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY 1:2 (22:25, 25:14, 7:15)
Bilans: 0-2, UP zagra o 5. miejsce.
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Andrzej Sobieraj (Kraków). Widzów: 20.
UEK: Czapiga (od 2. seta – l), Klita, Dudek, Bortliczek, Czerepak, Turczanik oraz Mazur (l), Romaniec, Zarazka, Dziedzic. Trener: Marek Grzybowski.
UP: Szustkiewicz, Szczypka, Nicpoń, Sobieraj, Ochońska, Gazurek oraz Kotula (l), Wolińska, Miernik, Dzięgiel, Janiga. Trener: Łukasz Lic.

Półfinał AMM siatkarzy o miejsca 5-8:
UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY – POLITECHNIKA KRAKOWSKA 2:0 (25:23, 25:22)
Bilans: 1-0.

Komentowanie zablokowane.