Strzelba jak na Słonia

Siatkarze Uniwersytetu Ekonomicznego w meczu o trzecie miejsce akademickich mistrzostw Małopolski pokonali we własnej hali Uniwersytet Pedagogiczny, 3:1, przy wydatnym udziale znanego I-ligowego rozgrywającego, występującego w niekonwencjonalnej roli.

W trzech poprzednich sezonach „Ekonomiści” grali w finale, a ich przeciwnicy od bardzo dawna nie walczyli o podium. Dzisiaj długimi okresami walczyli na zbliżonym poziomie. Do składu UP wrócił libero Michał Furman, nieobecny podczas półfinałowego rewanżu z UJ, opisywanego przez nas TUTAJ. Ustabilizował przyjęcie swojej drużyny i póki miejscowi nie nauczyli się go omijać, osią wyniku był remis. Nawet kiedy gościom przydarzyło się nieporozumienie, a potem nadziali się na blok (13:11), to krótka Pawła Nowaka i aut rywali przywracały remis. Dopiero kolejny ich niewymuszony błąd i as Piotra Życkiego szarpnęły wynikiem (18:15), wkrótce było 20:16 i 24:20. Wprawdzie Życki spudłował przy drugim setbolu (24:22), ale zaraz się poprawił. 25:22.
Od startu drugiej partii w obu drużynach zmienili się rozgrywacze. W UP pojawił się Grzegorz Krochmal, a w UEK Piotr Adamski, mający za sobą udaną jesień w Hutniku, a w tym roku kalendarzowym z nie gorszym skutkiem reprezentujący AGH, z którym niedawno zapewnił sobie udział w I-ligowym play off. Przedstawił się szybko, wypuszczając środkiem Dariusza Króla z pozycji niemal klęczącej, ale parę niezłych sztuk pokazał w następnych częściach również Grzesiek: raz kiwnął trzymając do końca ręce wyprostowane jak do wystawy, innym razem prawą dłonią przekierował uciekającą nad taśmą piłkę – tuż za siatkę za swoje plecy.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Kiedy w drugiej części, zbijający na ogół z wysoka, Wiktor Wysocki lewą ręką gonił za szeroką wystawę, przeciwnicy go „zaczapowali”, ale piłka odbiła mu się od barku i wpadła im w środek pola – na tablicy pokazało się 9:7, potem 11:7. Przewaga jednak zmniejszyła się do 11:10, a po serwisie Tomasza Kozubka wycelowanym w samą linię boczną zniknęła (14:14). „Pedagodzy”, którzy chyba najlepiej ze wszystkich uczestników akademickiej rywalizacji bawią się na boisku w swoim towarzystwie, przed pierwszym gwizdkiem żartowali: „na naszych oczach pisze się historia„, więc kpiny nie mogło zabraknąć i teraz: „cały sezon czekał na ten moment„. Za to Krochmal krótko musiał czekać z dobitką po złym przyjęciu gospodarzy, a zapis zaczął się odwracać. 14:15 i 16:19 po serii trzech błędów UEK. Na finiszu niewysoki Maciej Tubek skończył atak na podwójnym bloku (20:23), a „Ekonomiści” wpakowali swoje w siatkę i aut. 20:25.

W trzecim secie na rozegraniu ponownie zameldował się więcej niż poprawny Łukasz Łamicki, natomiast Adamski dostał przydział na lewe skrzydło. Wytrawny plażowicz nie pozwolił sobie zrobić krzywdy zagrywkami (sporo brał po prostu na palce), ale przede wszystkim zaimponował w ofensywie, młócąc z dużą siłą.
– Strzelba! – dowcipkował libero Adrian Zych, kiedy „Słoniu” uderzył po jego sytuacyjnym podbiciu dyszlem. Po serii podań Piotrka zrobiło się 17:12, ale w UP mądrze na lewej flance radził sobie Maciek Tubek, a później zafunkcjonowało „mniejsze pół podwójnej zmiany”. Aleksander Karkoszka wszedł za Tomasza Zacharskiego, na placu było dwóch „sypaczy”, Olek nieprzyjemnie serwował, splasował też z I strefy, coś obronił i doszło do wyrównania, 18:18. Odtąd jednak goście kilka razy się pomylili (m.in. dwa dotknięcia siatki), a po drugiej stronie bez wzruszeń trafiali Wysocki i Adamski. 20:18, 22:20, 24:21, 25:22.
To oni również dali pierwszy impuls swojej ekipie w czwartej odsłonie, od stanu 10:11. Dalej pałeczkę przejął Życki, którego trzy ścięcia zmieniały rezultat na 15:12, 16:13 i 18:14, a potem czterokrotnie strzelał Adamski. W efekcie prostych skojarzeń trzeba stwierdzić, że używał strzelby na słonie – o bardzo dużym kalibrze. 21:15, 22:17, 23:18, a po krótkiej Michała Nieckarza i zepsutym serwisie – 25:20.

Oba teamy mają zapewniony start w turnieju półfinałowym – Strefie C – akademickich mistrzostw Polski, który odbędzie się w Rzeszowie 11-13 kwietnia. Podobnie jak finaliści, UJ i AGH, a także AWF i PK, które zmierzą się o 5. miejsce. Terminy tych dwóch konfrontacji można znaleźć w naszym kalendarzyku.
PAWEŁ FLESZAR

O 3. miejsce AMM:
UNIWERSYTET EKONOMICZNY – UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY 3:1 (25:22, 20:25, 25:22, 25:20)
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Zbigniew Rybicki (Kraków).
UEK: Łamicki, Walenciak, Nieckarz, Wysocki, Życki, Król oraz Zych (l), Adamski. Trener: Marek Grzybowski.
UP: Karkoszka, Leja, Nowak, Zacharski, M. Tubek, Kokoszka oraz Furman (l), Kasalik (l), Borowiec, Kozubek, Krochmal, B. Tubek. Trener: Paweł Leja.

Komentowanie zablokowane.