Archiwum Tagw: Agnieszka Szafraniec

Co jakiś czas należy odkurzyć

Z Salosu RP Kraków odeszło sześć podstawowych siatkarek, ale – mimo wcześniejszych kiepskich prognoz – w zespole są powody do optymizmu. I satysfakcji, bo klubowa wychowanka trafiła na zaplecze ekstraklasy.

Ostatni wieczór na Ruczaju

Na pożegnanie III-ligowych rozgrywek w Krakowie, siatkarki Salosu pokonały Iskry Grybów, 3:0. W klubie są już przymiarki do przyszłego sezonu.

Doba nadziei Salosu

Siatkarki z krakowskiego Ruczaju, pokonując MOSiR Bukowno 3:1, awansowały właśnie na czwarte miejsce w tabeli. Czy je utrzymają i wystąpią w grupie finałowej III ligi – rozstrzygnie się jutro późnym popołudniem w Krzeszowicach.

Dawnej II ligi smak

W ważnym meczu Salos uległ u siebie Skawie Wadowice, 1:3. Krakowskie siatkarki zachowują szanse na awans do finałowej czwórki III ligi, ale będą musiały zdobyć 5 punktów w 24 godziny.

Dzieweczki wyszły z laseczka

W nerwowym i emocjonującym spotkaniu krakowskie siatkarki wykazały w końcówkach trzech setów więcej opanowania od drużyny z Kęt, dzięki czemu zachowały szanse na kwalifikację do finałowej czwórki III ligi. Salos – Kęczanin 3:1.

Spotkajmy się w trzecim secie

Salos pokonał Dwójkę Krynica, 3:0, przy czym dosyć długo krakowskie siatkarki nie napotykały oporu ekipy gości.

Po sąsiedzku z Arie Selingerem

Skład krakowskiego Salosu na III ligę nie jest jeszcze do końca ustalony – już zaszły w nim zresztą duże zmiany – ale siatkarki zjawiające się na zajęciach przechodzą ciężką zaprawę.

Rozwiązanie zatrzymane na 48 godzin

W zaległym, emocjonującym meczu siatkarki Maratonu Krzeszowice uległy u siebie Salosowi Kraków, 2:3. Ale to one ciągle mają większe szanse na tytuł wicemistrza III ligi.

Wiatr w żaglach Salosu

Siatkarki występujące na krakowskim Ruczaju dosyć pewnie pokonały Ekstrim Gorlice, 3:0, czym zapewniły sobie miejsce na podium III ligi. W czwartek wezmą udział w bardzo ciekawej konfrontacji o pozycję wicelidera.

Deja vu

Siatkarki Salosu pokonały w Krakowie, 3:1, Iskry Chełmiec. Znacznie bogatsza jednak od historii spotkania była jego geneza.