Archiwum Tagw: Aleksandra Kośmider

Miło stąpać po zielonej trawie domu

Pogoń Proszowice wyraźnie pokonała w Wieliczce Powiatowy Park Rozwoju, 3:0, dzięki czemu w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego awansowała o jedno miejsce, a rywalki obsunęły się o jedno. Publikujemy plan play off i play out w II lidze siatkarek.

Siła razy ramię równa się powodzenie

Sobotnie konfrontacje podczas ćwierćfinałowego turnieju w Wieliczce wyłoniły cztery zespoły, które jutro powalczą o awans do półfinałów mistrzostw Polski juniorek. Wśród nich siatkarki miejscowego MKS MOS jako jedyne nie straciły nawet seta.

Czerwone róże z czasem pobladły

W spotkaniu czołowych drużyn grupy IV drugiej ligi siatkarki Pogoni Proszowice pokonały na wyjeździe Bronowiankę, 3:2, jednak niepokonane dotąd krakowianki zachowały fotel lidera.

Jeszcze wiele kotletów do finału

Podobny przebieg i identyczny wynik – 3:0 – miał drugi mecz play off pomiędzy Developresem Rzeszów a Pogonią Proszowice. – Do każdego przeciwnika trzeba się przygotować, ale są tacy, którzy bardziej „leżą” od innych – ocenia siatkarka rzeszowskiej ekipy, Paula Szeremeta.

Najważniejszy z nieważnych meczów

Na zakończenie sezonu zasadniczego siatkarki MKS MOS uległy w hali wielickiego gimnazjum Pogoni Proszowice, 1:3, a zacięta walka trwała przez dwa sety.

Maraton doliną Popradu

Po pierwszym dniu finałów mistrzostw Małopolski kadetek większość kluczowych rozstrzygnięć pozostaje otwarta, ale bardzo cenne zwycięstwo odniosły krzeszowickie siatkarki, gospodynie imprezy.

Siatkarski rachunek medyczny

W ostatniej kolejce I rundy Paleo Pogoń Proszowice pokonała MKS MOS Wieliczka 3:0, a klub z „Miasta Soli” w sporej mierze pogrążyły jego wychowanki. Do II ligi – pod nowym nazwiskiem – wraca jej długoletnia czołowa zawodniczka.

Pogoni się nie dogoni

Po ciekawym, a chwilami także zaciętym, meczu II ligi siatkarek Pogoń Proszowice pokonała MKS MOS Wieliczka 3:0 (25:21, 25:13, 25:21). – W nagrodę za ambicję należał im się jeden set – komplementował ktoś przyjezdne. Zaimponowały obserwatorom w trzeciej partii, kiedy po zagrywkach Kai Rydzyńskiej gospodynie prowadziły 6:1, 7:2, więc wydawało się, że pogrzebały już przeciwniczki i tylko …

Read more »