Archiwum Tagw: Bogdan Wasztyl

Poza linami ringu

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 12 sierpnia 1989 r. Autor: Bogdan Wasztyl.* Niewysoki, krępy, systematycznie przemierza staromiejskie ulice kołysząc się na nogach. Tę charakterystyczną sylwetkę rozpoznają z daleka sklepowe urzędniczki. Codziennie. Codziennie odbywa „rundę honorową” bez fanfar między sklepami mięsnymi, spożywczymi, obuwniczymi, pasmanteryjnymi…

Na medal

Tekst ukazał się w „Tempie” z 22 grudnia 1987 r. Autor: Bogdan Wasztyl.* Gdyby nie przypadek, jego życiorys byłby prosty jak drut i szary jak Dwory, dzielnica Oświęcimia przylegająca od wschodu do muru Zakładów Chemicznych. W Dworach śnieg jest czarny, trawa sucha, szara, ciężka od pyłu, a drzewa umierają stojąc.