Archiwum Tagw: Jan Strzelczyk

Indyk(pol) w borówkach kanadyjskich

Asseco Resovia awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski, pewnie pokonując olsztyńskich akademików, którzy zaliczyli nieprzyjemny powrót z dziesięciodniowych urlopów.

Szarlotka w nagrodę za 14 perełek

Developres SkyRes Rzeszów uległ na własnym parkiecie Budowlanym Łódź, 1:3, a największego dzieła zniszczenia dokonały środkowe przyjezdnej drużyny.

„Mieciu” siądzie przy Gruszce?

Dzisiaj rozstrzygnęło się, że Mateusz Mielnik pozostanie II trenerem ekstraklasowych siatkarzy BBTS Bielsko-Biała. – Niezależnie, kto poprowadzi drużynę, chcemy, aby Mateusz z nami pracował – podkreśla Piotr Pluszyński, prezes klubu.

W legowisku Bieszczadzkich Wilków

Siatkarki AGH i AWF zmierzą się jutro rano o bezpośredni awans do majowych finałów AMP. Te drugie mają za sobą przeprawę z inną krakowską drużyną, UJ.

Przygody z czasów młodości

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 28 października 2005 r. Niewielu sportowców zyskało przydomek „czarodziej”, a jeszcze mniej zasłużyło nań tak jak Stanisław Gościniak. Genialny rozgrywający reprezentacji Huberta Wagnera i mistrza Polski, Resovii, minionej nocy został przyjęty w USA do Siatkarskiej Galerii Sławy.

Historia jednego wynalazku

Artykuł ukazał się w dzienniku „Tempo” w lutym 2003 r. Podwójna krótka. Kwintesencja widowiskowości w siatkówce. Pełne finezji połączenie baletowych ruchów, dynamiki i siły ciosu. Tak grała reprezentacja Polski, kiedy w latach 70. zdobywała złote laury, bo tak grała Resovia – jeden z najlepszych klubowych zespołów na świecie. Rzeszowian nauczył tego Jan Strzelczyk.

Pomnik z krwi i kości

Artykuł ukazał się w miesięczniku „Super Volley” z grudnia 2007 r. Przed laty odnalazł w książce myśl Św. Tomasza z Akwinu. „Ludzie sztuki nie są po to, żeby byli grzeczni, dobrzy, ale po to, żeby tworzyli” – powtarzał ją chętnie i doskonale puentowała jego życie. Hubert Wagner z wygrywania uczynił sztukę, osiągnął takie sukcesy, jak nikt …

Read more »