Archiwum Tagw: Konkurs im. Jana Rottera

Garbate życie

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 21 października 1989 r. Autor: Andrzej Grygierczyk.* Kim jest Edward Madejski? Urodzonym pechowcem, wplątującym się mimowolnie w smutne bądź tragiczne sytuacje? Może kombinatorem, któremu słabo udawała się sztuka łatwego prześlizgiwania się przez życie i na którym szybko się poznawano?

Jednego jestem pewien

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 17 lipca 1989 r. Autor: Tadeusz Wyspiański* Układa wykładzinę w domu. Co kilka minut musi się podnieść – kolano nie pozwala na dłuższe klęczenie. Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mu, że taki będzie koniec jego kariery, że tak szybko nadejdzie dzień pożegnania z torem – mógłby nie zdzierżyć.

Daleko od Mission Viejo

Tekst ukazał się w „Tempie” z 22 czerwca 1989 r. Autor: Artur Krochmal.* Do 25 marca 1988 roku dzieliło ich bardzo wiele. Więcej niż mierzona w tysiącach kilometrów odległość dzieląca Wrocław od kalifornijskiego Mission Viejo. Różnicy między 20-latkiem, zdrowym, pełnym zapału i nadziei, a człowiekiem 54-letnim, walczącym z okrutnym, skazującym na powolną zagładę i kolejne …

Read more »

Na medal

Tekst ukazał się w „Tempie” z 22 grudnia 1987 r. Autor: Bogdan Wasztyl.* Gdyby nie przypadek, jego życiorys byłby prosty jak drut i szary jak Dwory, dzielnica Oświęcimia przylegająca od wschodu do muru Zakładów Chemicznych. W Dworach śnieg jest czarny, trawa sucha, szara, ciężka od pyłu, a drzewa umierają stojąc.

Ostatnie podejścia

Tekst ukazał się w „Tempie” z 10 lipca 1989 r. Autor: Michał Żurowski.* Radek najbardziej kocha chrzestną. Mówi, że mamę i tatę kocha równo, ale chrzestną najbardziej. Dostał od niej już dwa razy narty. A ostatnio łyżwy. – A od taty co dostałeś? – Od taty nic, tata nie pracuje. – Panie Janku, dawno pan …

Read more »

Przerwany bieg

Tekst ukazał się w „Tempie” z 20 maja 1989 r. Autor: Marek Surma.* (…) Urodziłeś się w Olszanicy, wiosce w Bieszczadach, której położenie geograficzne jednoznacznie określa styl życia ludzi. Dużo i ciężko się tam pracuje, jeszcze więcej pije. Przedwcześnie rozwinięty fizycznie, bardziej wrażliwy niż inni, przede wszystkim jednak od początku zdany tylko na siebie.