Archiwum Tagw: krakowski Kazimierz

Wyśniona jedenastka – e-book

„Wyśniona jedenastka” to opowieść o sportowej pasji przeradzającej się w żądzę zysku, Krakowie, po jakim nie chodzą turyści, a niekiedy nawet mieszkańcy, uczuciach równie często budujących, jak niszczących, morderstwach tyleż okrutnych, co tajemniczych oraz legendach, które nigdy nie umierają. Hasłem książki jest: „Miłość * zbrodnia * piłka nożna”. Udostępniamy cały kryminał w postaci profesjonalnego e-booka, …

Read more »

Wyśniona jedenastka – rozdział VI

Od panicznej ucieczki przed mordercą kobiet, przez ściąganie na jednym z najtrudniejszych egzaminów, wizytę policjanta z CBŚ, imprezę, gdzie rywalizowało o nią dwóch chłopaków, konszachty z powracającym gangiem Kolumbijczyków, po tropienie zagadkowego skarbu z nieistniejącej kawiarni – tak wyglądał miesiąc niebezpiecznego życia Agnieszki.

Wyśniona jedenastka – rozdział IV

Z dachu Akademii Muzycznej rozpościera się jeden z najpiękniejszych i najbardziej romantycznych widoków w Krakowie. Agnieszka usłyszała tam o skarbie i zobaczyła drogi łączące Barranquillę, Rio de Janeiro, Madryt, Hajfę i zapomnianą kawiarnię istniejącą w peerelu przy ulicy Szewskiej. A później przestała wierzyć w swoje sądy dotyczące ludzi…

Wyśniona jedenastka – rozdział III

Co łączy luksusową prostytutkę, topielca z poderżniętym gardłem i klatką piersiową poparzoną kwasem, krakowskiego dziennikarza sportowego, właściciela warzywniaków pożyczającego pieniądze na procent, menedżera transferującego polskich piłkarzy na wschód, studentkę anglistyki, bossa agencji towarzyskich i ukraińskiego sprzedawcę kebabów?

A jutro znów pójdziemy na całość…

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 22 sierpnia 2003 r. – Dla Wisły wszystko, prawda!? Wisła jest wielka! – mówi z egzaltacją Kasia o rudoblond włosach i okrągłej buzi, szczodrze obsypanej piegami. – Ja studiuję, kasę dają rodzice, nie mają innego wyjścia. Od drugiego miesiąca życia chodzę na Wisłę. – Ja …

Read more »

Pierwszy trening przed śniadaniem

Piłkarze Wisły pożegnali się z Krakowem w bardzo atrakcyjnym historycznie i widokowo miejscu – pomiędzy Wawelem i rzeką, na skraju Kazimierza. W poniedziałek wylatują na zgrupowanie do Belek w Turcji, a w samolocie znajdzie się Kamil Kosowski i – prawdopodobnie – Patryk Małecki.

Rikszą do raju

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 30 stycznia 1998 r. Autor: Piotr Sikora.* Krzysztofa Druskisa znają dobrze bywalcy krakowskiego Rynku Głównego. – Taki na rikszy, z radyjkiem. Druskis jest pierwszym rikszarzem w Krakowie III Rzeczypospolitej.