Archiwum Tagw: Magdalena Banecka

Oddać im piłkę, niech się denerwują

Wisła Kraków dosyć wyraźnie uległa Zawiszy Sulechów, 0:3. Tylko dla przyjezdnych siatkarek wynik miał znaczenie, ale dał im zaledwie kilka godzin nadziei.

Ciekawa gra dobrych znajomych

Silesia Volley porozumiała się z Iwoną Kandorą. – Zakładam, że zostanie naszą siatkarką i na dzisiaj skład jest zamknięty. A pod koniec lipca okaże się, czy nie przeprowadzimy jeszcze jednego transferu – mówi trener mysłowiczanek, Sebastian Michalak. Pierwszoligową kadrę skompletowała Zawisza Sulechów.

Dogrywka nastąpi w lipcu

Zawisza Sulechów triumfował w turnieju finałowym, a już w pierwszym secie najdłuższego w nim meczu – wygranego 3:2 z Karpatami Krosno – przesądził o swoim awansie do I ligi. Ważne kwestie były w tym czasie poruszane również w Katowicach.

Pozostało się „odchamić”

Siatkarki Zawiszy Sulechów tylko w trzecim secie miały kłopoty, pokonując 3:0 Politechnikę Częstochowa. Aby awansować do I ligi nie muszą wygrywać w niedzielę – wystarczy im jeden set lub duża ilość „małych” punktów.

Piątek, do awansu początek

Na inaugurację rzeszowskiego turnieju o wejście do I ligi siatkarki miejscowego Developresu uległy Zawiszy Sulechów, 1:3. – Do trzech razy sztuka, mam nadzieję! – uśmiecha się Dorota Ciechnowska, czołowa dzisiaj zawodniczka przyjezdnych.

140 tysięcy powodów do dumy

Siatkarki Karpat – jako pierwszy z ośmiu zespołów walczących w dwóch półfinałach – zagwarantowały sobie udział w turnieju finałowym o awans do I ligi. Losy pozostałych trzech premiowanych miejsc rozstrzygną się jutro.

Ryzyko na wysokiej fali

Pełna wersja reportażu opublikowanego w miesięczniku „Super Volley” z kwietnia 2008 r. – Nigdy nie uważaliśmy, że geografia może mieć wpływ na nasze działania – przekonuje Grzegorz Jeżowski, dyrektor Muszynianki Fakro. I te słowa najlepiej streszczają historię budowania siatkarskiej potęgi w małej mieścinie na skraju mapy.

Stara gwardia nie rdzewieje

Dwaj zasłużeni trenerzy mogą zasiąść na ławkach Jedynki Tarnów i Szóstki Biłgoraj. Istnieje też projekt, by z drużynami grupy IV drugiej ligi siatkarek rywalizował PLKS Pszczyna, do którego wraca krakowianka i była zawodniczka I-ligowej Wisły, Aleksandra Filip.

Spotkania po latach

Środkowa Dalinu Myślenice najprawdopodobniej przejdzie do Karpat, gdzie skompletowano prawie cały skład. Jego zręby powstają już w Jedynce Tarnów i DevelopResie Rzeszów, które mają na celowniku zawodniczki z I-ligową, a nawet ekstraklasową przeszłością.