Archiwum Tagw: Maja Bodzęta

Przełamany dyktat lewego boiska

Siatkarki MKS MOS Wieliczka, organizującego finały mistrzostw Małopolski juniorek, a także Sandecji Nowy Sącz zagwarantowały sobie wejście do czołowej czwórki turnieju. Jutro przed południem zmierzą się o pierwsze miejsce w grupie, a po południu – w półfinałach.

Wyścig na dochodzenie

Po walce ciekawej, a w końcówce – kiedy obie drużyny miały po kilka meczboli – wręcz pasjonującej, siatkarki Kampusu Wielickiego uległy Tomasovii Tomaszów Lubelski, 2:3.

Im więcej chęci, tym mniej uśmiechu

Na inaugurację II ligi w Jarosławiu zmierzyły się zespoły o podobnych profilach. Legitymujące się trochę niższą średnią wieku, siatkarki MKS SAN-Pajda pokonały Kampus Wielicki 3:1.

Decyzja między dziewiątą a jedenastą

Dwaj młodzi krakowscy trenerzy siatkarscy będą kontynuować karierę „na emigracji”. Jeden blisko, drugi dalej, za to w blasku Plus Ligi.

Maja fruwa tu i tam

Powiatowy Park Rozwoju Wieliczka chce w najbliższym sezonie ogrywać własne młode siatkarki, ale przeprowadza też dwa bardzo ciekawe transfery.

Rozwiązanie zatrzymane na 48 godzin

W zaległym, emocjonującym meczu siatkarki Maratonu Krzeszowice uległy u siebie Salosowi Kraków, 2:3. Ale to one ciągle mają większe szanse na tytuł wicemistrza III ligi.

Ola Wańczyk-wstańka

Finały kadetek stały się lustrzanym odbiciem finałów juniorek: znowu rozstrzygający mecz był dreszczowcem, acz największe emocje ogniskowały się w innych setach. Tym razem triumfowały siatkarki Sandecji Nowy Sącz, a gospodynie zajęły drugie miejsce.

Maraton doliną Popradu

Po pierwszym dniu finałów mistrzostw Małopolski kadetek większość kluczowych rozstrzygnięć pozostaje otwarta, ale bardzo cenne zwycięstwo odniosły krzeszowickie siatkarki, gospodynie imprezy.

W Bronowicach rządzi rutyna

Konfrontację jedynych niepokonanych w III lidze drużyn pewnie rozstrzygnęły na swą korzyść siatkarki Bronowianki. Pokonując we własnej hali Maraton Krzeszowice, 3:0, umocniły się na pierwszym miejscu tabeli i zagwarantowały awans do finałowej szóstki w II rundzie.

Pracowita jak Pszczółka – Maja

Po meczu okresami stojącym na bardzo dobrym – jak na III ligę – poziomie, a jeszcze dłużej – emocjonującym, siatkarki Salosu Kraków uległy Maratonowi Krzeszowice, 2:3. Ekipa gości zawdzięcza zwycięstwo swojej skrzydłowej, która zdobyła blisko 40 punktów.