Archiwum Tagw: Piotr Nowakowski

Wyjście w Trefla jeszcze się opłaca

Siatkarze z Gdańska po raz pierwszy w historii swoich występów w Plus Lidze wygrali z Asseco Resovią na Podpromiu i to aż 3:0, w ciągu zaledwie pięciu kwadransów.

Kowalu, czy ci nie żal

W Rzeszowie powielono scenariusz z półfinału: siatkarze Asseco Resovii kontrolowali przebieg gry, ale Jastrzębski Węgiel odebrał im inicjatywę i trzecie miejsce w Plus Lidze.

Nienasycony w sercu głód

Podpromie gotowało się od emocji, walki i dopingu, ale siatkarze Skry Bełchatów okiełznali nastroje i nie wpuścili Asseco Resovii do szóstego z rzędu finału Plus Ligi.

Wojna postu z karnawałem

Siatkarze Asseco Resovii zwyciężyli 3:0 po raz pierwszy od 7 stycznia, ale mecz z Łuczniczką był tylko przygrywką przed poważnym wyzwaniem czekającym ich w środę.

Indyk(pol) w borówkach kanadyjskich

Asseco Resovia awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski, pewnie pokonując olsztyńskich akademików, którzy zaliczyli nieprzyjemny powrót z dziesięciodniowych urlopów.

Szpetny flot w miękkie podbrzusze

W ostatnim w Polsce tegorocznym meczu siatkówki Asseco Resovia odniosła 10. zwycięstwo z rzędu, w tym ósme w Plus Lidze, rozbijając Onico Politechnikę Warszawa, 3:0.

Dywanowy nalot na Podpromie

Po wpadce w Lubinie siatkarze Asseco Resovii wrócili do zwykłej dyspozycji i na pierwsze miejsce w Plus Lidze, rozbijając we własnej hali Cerrad Czarnych Radom, 3:0.

Trefl to na razie kolor bity

Siatkarze Asseco Resovii coraz wygodniej moszczą się w fotelu lidera Plus Ligi. W pierwszym w tym sezonie meczu odbywającym się w Rzeszowie pokonali Lotos Gdańsk, 3:1.

Tulipany ciągle niezwiędnięte

Po kapitalnym środowym zwycięstwie w Nowosybirsku siatkarze Asseco Resovii szybko zmobilizowali się na Plus Ligę i w pierwszym meczu półfinałowym pokonali dzisiaj w Rzeszowie Jastrzębski Węgiel, 3:0.

1. w nocy do Nowosybirska

Siatkarze Asseco Resovii szybko – bo w dwóch meczach i krótkim drugim – awansowali do czołowej czwórki Plus Ligi. – Jestem zadowolony, że zaoszczędzili siły na środę – mówił trener rzeszowian, Andrzej Kowal po dzisiejszym 3:0 z Czarnymi Radom.