Archiwum Tagw: Pogoń Ruda Śląska

Najlepszy efekt daje wychylenie Żubra

Rywalizacja koszykarzy Wisły i AZS AGH długo odzwierciedlała specyfikę derbów, a nie różnicę miejsc w tabeli, ale w czwartej kwarcie akademicy pokazali dlaczego są liderem II-ligowej grupy: zdystansowali gospodarzy w tej części 25:4, w całym meczu zaś – 79:53.

Trójka mocna jak śliwowica łącka

Koszykarze Wisły Kraków odnieśli cenne zwycięstwo, 80:69, nad bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w II lidze, Politechniką Częstochowską.

Sroka bez układu nerwowego

W najciekawszym – emocjonalnym i emocjonującym, ale też chwilami brzydkim – meczu 2. kolejki I ligi koszykarzy GTK Gliwice uległ u siebie Sokołowi Łańcut, 73:77.

Ameba spotyka Kotwicę

Sytuacja przystępujących do decydującej fazy rozgrywek II-ligowych koszykarzy z Krakowa, Kołobrzegu, Leszna i Gdyni kojarzy się z pokerowym porzekadłem: „Jeśli siadając do stołu nie potrafisz znaleźć frajera, to znaczy, że sam nim jesteś”.

Wyższa matematyka studentów AGH

Jutro koszykarze Akademii Górniczo-Hutniczej zrobią pierwszy krok na drodze, która może ich w maju zaprowadzić do I ligi, ale też grozi upadkiem w każdym momencie.

Lepszy Wróbel z „trójką” w garści

Mniej gładkim niż zwykle zwycięstwem – 76:63 z Pogonią Ruda Śląska – koszykarze AGH Kraków, na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego II ligi, zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie. Za dwa tygodnie zaczynają wielorundową walkę o awans, systemem „przegrywający odpada”.

Kamyki w trybach Politechniki

W efektownym stylu koszykarze Wisły Kraków rozprawili się z wyżej notowaną ekipą z Gliwic, a na wynik 85:50 złożyła się między innymi seria 14:0 w trzeciej kwarcie.

Bomba w szatni wyczyściłaby głowy

Koszykarze Wisły Kraków ponieśli czwartą z rzędu porażkę, tym razem na własnym parkiecie, z bardziej rutynowaną drużyną Pogoni Ruda Śląska, 62:77.

Płynie w nas gorąca krew

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 20 lutego 2003 r. Blondwłosy chłopak o niewinnej twarzy i ujmującym uśmiechu. Po wyjściu na boisko zamienia się w wojownika, nie odstępuje ani na krok przeciwnika; zaciekle – czasami nawet wręcz – walczy o każdą piłkę. Doktor Jekyll i Mister Hyde. Marcin Baszczyński.