Archiwum Tagw: Tempo

Ostatni wojaż dziennikarskiego trampa

W miniony wieczór, w szpitalu im. Rydygiera zmarł Jan Frandofert, który już ćwierć wieku temu był uznawany za nestora krakowskiego dziennikarstwa sportowego. Żył 92 lata.

Michael Jordan od Świętego Anioła

„Jeśli Polak ma szansę zagrać kiedyś w NBA, to kandydatem dziś jest Tomek Kowalik” – ćwierć wieku temu przedstawiona w „Tempie” wizja wydawała się bardzo prawdopodobna. Niestety, największy talent współczesnej polskiej koszykówki zginął tragicznie na miesiąc przed swoimi osiemnastymi urodzinami, przypadającymi 22 maja 1996 roku.

Ręka prostuje się jak u rodziców

Nie powiódł się powrót do I ligi koszykarzom AGH, bo zwycięski rekonesans w niej odbyli Mantas Cesnauskis i Łukasz Seweryn, mający łącznie blisko 40 sezonów na poziomie ekstraklasy. Dyrygowani przez nich Czarni Słupsk wygrali w Krakowie 87:66.

Morderca o wzroku krótkowidza

Koszykarze AGH wyszli zwycięsko z najcięższej w tym sezonie przeprawy, a dzięki 95:85 z Zagłębiem Sosnowiec utrzymują najlepszy bilans spośród wszystkich II-ligowców w Polsce.

Colt jest najwyższym układem kart

Piłkarze Wisły Kraków nie przegrali na własnym stadionie z Cracovią od 20 lat w ogóle, a od 56 lat w ekstraklasie. Dzisiaj ulegli jej 1:2.

Światowiec

Reportaż ukazał się w magazynie „Raz dwa trzy”, dodatku do „Tempa” z czerwca 1989 r. Autor: Janusz Atlas.* Przechodząc przez wąską bramkę kontroli paszportowej na lotnisku Okęcie – odwrócił ponad tłumem głowę i z odległości dziesięciu metrów powiedział bezgłośnie jedno zdanie. Jeżeli dobrze odczytałem ruchy jego warg, powiedział mi: NIE WRÓCĘ JUŻ NIGDY…

Gniazdo Wandy Panfil

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 31 lipca 1992 r. Autor: Ireneusz Pawlik.* Ludzie dopytywali się o występy córki, ale wkrótce doszła do tego także ich zazdrość i plotki. Jednego nie mogli jej jednak odmówić: wysiłku, który w te sukcesy wkładała.

Zespół depresyjno-lękowy

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 1 kwietnia 1994 r. Autor: Janusz Kozioł.* W naszym wojsku takie przypadki nie są odosobnione. O tym, że żołnierze próbują sobie odebrać życie wiedzą najczęściej tylko ich najbliżsi. Na wpół tajne statystyki bezimiennie ujmują ich w kolumnie liczb, którym tak do końca nikt nie wierzy.

Skrzydłowy spod ręki Jegorowa

Tekst ukazał się w „Tempie” z 1 kwietnia 1993 r. Autor: Jan Frandofert.* – Na Świętego Szczepana, skoro świt, zamiast na mszę wsadzili nas do samolotu i z dwoma przesiadkami wylądowaliśmy w Montrealu – opowiada o swej przygodzie życia jeden z najlepszych hokeistów polskich pierwszej połowy lat 70., olimpijczyk i blisko 200-krotny reprezentant, Józef Batkiewicz.

Marszałek Wielki

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 14 września 1993 r. Autor: Majka Lisińska-Kozioł.* Niejeden raz zaglądał śmierci w oczy. Złamał co tylko można, uległ kilkudziesięciu wypadkom, a mimo to niezmiennie od trzydziestu trzech lat staje na starcie zawodów motorowodnych. Nie rozpamiętuje przeszłości, gna do przodu po kolejne wrażenia i medale.