Archiwum Tagw: Zbigniew Boniek

Myślący jeździec bez głowy

Tekst ukazał się w „Kolekcji Mundial 2006”, dodatku do „Przeglądu Sportowego” z 16 maja 2006 r. Uroczy i niezmordowany gadułą, o którym również opowiadać można by długo. A w skrócie? Jedyny Polak, który został królem strzelców piłkarskich mistrzostw świata, a na trzech kolejnych turniejach zdobył dziesięć goli. – Czasami obawiam się, że przez następne sto lat …

Read more »

Najpiękniejszy z 625 meczów

W świetnym stylu i niezwykłych okolicznościach siatkarze Hutnika Kraków wywalczyli awans do I ligi, na zakończenie turnieju finałowego w Katowicach pokonując Czarnych Rząśnia, 3:1.

Złodziej we śnie

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 18 maja 2001 r. Popularne porzekadło przekonuje: „Ożeń się. Czemu ma być ci lepiej ode mnie?”. – Warto być żonatym – przekonuje trener Wisły Kraków, Adam Nawałka. – Katarzyna potrafi mnie zrozumieć, ma kojący wpływ, gdy jestem w stresie, nie dolewa oliwy do ognia, potrafi …

Read more »

Zbigniew Płaszewski: kilkanaście liter

Reportaż ukazał się w „Tempie” z 10 września 1997 r. Autor: Marek Gilarski.* Spis lokatorów wisi po prawej stronie, tuż przy wejściu do klatki schodowej. Pod numerem 38 zameldowany jest Zbigniew Płaszewski. Te kilkanaście liter niczym nie wyróżnia się spośród kilkuset pozostałych. Pozycja na liście też nieszczególna – w środku, wtopiona w ciąg nazwisk. Płaszewski …

Read more »

Snajper bez sutanny

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 22 listopada 2002 r. – Jest jednym z niewielu, a może jedynym polskim napastnikiem, potrafiącym zagrać z dwoma obrońcami na plecach – komplementował niedawno Marcina Kuźbę selekcjoner reprezentacji, Zbigniew Boniek.

Płynie w nas gorąca krew

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 20 lutego 2003 r. Blondwłosy chłopak o niewinnej twarzy i ujmującym uśmiechu. Po wyjściu na boisko zamienia się w wojownika, nie odstępuje ani na krok przeciwnika; zaciekle – czasami nawet wręcz – walczy o każdą piłkę. Doktor Jekyll i Mister Hyde. Marcin Baszczyński.

Moje życie jak mecz

Po trochu reżyser, po trochu wykonawca – charakteryzował sam siebie Michel Platini i w obu rolach odnajdował się fantastycznie. Do tego stopnia, że obok Leo Messiego jest jedynym piłkarzem w historii, który trzy razy z rzędu zdobył Złotą Piłkę.

Do utraty tchu

To pierwszy artykuł nowego działu – „Archiwum nostalgii”. Będą tutaj ukazywać się teksty publikowane już wcześniej w prasie. Niektóre w nieco innej wersji – bez ówczesnych interwencji redakcyjnych. Niektóre są uniwersalne, niektóre ciągle aktualne, w przypadku innych zmienili się bohaterowie, okoliczności, ale z drugiej strony mogą one budzić nostalgię za tamtymi wydarzeniami. Może nie tylko nostalgię autorów;) Artykuł …

Read more »