Tur połamał rogi na „Betonie”

Koszykarze AZS AWF ggmedia.pl Kraków odnieśli pierwsze zwycięstwo w II lidze – 80:70 z zespołem z Bielska Podlaskiego – a do zwycięstwa po fatalnym otwarciu pociągnął ich Tomasz Bryzek.

Do opisu postawy gospodarzy w pierwszej kwarcie należałoby sięgnąć do słownika po komplet określeń wyrażających krytykę. Wprawdzie trafili na początku dwukrotnie z półdystansu (Tomasz Suski) i remisowali 4:4, ale potem już tylko bezproduktywnie ostrzeliwali kosz Tura, albo dla odmiany – nie rzucali, gubili piłkę, przegrywali na tablicach, a nawet kiedy z dobrej obrony skonstruowali kontrę, to popełnili błąd kroków. Tymczasem Andrzej Misiewicz i Arkadiusz Zabielski robili swoje, a na tablicy pojawiło się 4:19, a potem 8:26. Obraz nieco zamazał, w swoim stylu, Michał Szewczyk, zaliczając „trójkę” niemal równo z syreną. 11:26.
„Szewcu” punktował też w ostatnich sekundach następnej części (po własnej zbiórce, rajdzie, faulu i osobistych), ale wówczas wieńczył już nieco lepszą postawę drużyny. Zwłaszcza w obronie, co pozwoliło odrobić część strat (punktowali m.in. Bryzek i Konrad Pilch) i zejść na przerwę z mniejszym deficytem – 34:41.

Tuż po niej akademicy zapomnieli zwolnić hamulec ręczny (34:46), ale później Szewczyk i Bryzek – dawni koledzy z reprezentacji Uniwersytetu Jagiellońskiego i AZS AGH Alstom Kraków – rozbujali samochód. Dokładali się Przemysław Ostrowski (42:48 w 23. minucie) i Pilch, który wcelował z niemal ośmiu metrów na 50:56. Dwie kolejne próby z dystansu jednak spudłował, ale wkrótce zaczął się szoł Bryzka. Popularny „Beton” w trzeciej i czwartej kwarcie dziurawił kosz gości dobitkami, półhakami, strzałami z półdystansu i na 6 minut przed końcem dał krakowianom prowadzenie 64:63, mając na koncie blisko 1/3 jej zdobyczy (21 pkt.).
Sekundował mu już wtedy inny kumpel z drużyny UJ, Jakub Dwernicki, który w całości przejął pałeczkę od Szewczyka – trafiając po szalonym wjeździe pod tablicę w ostatniej chwili trzeciej kwarty. Później takie akcje powtórzył jeszcze kilka razy, choć jedna zakończyła się dla niego kuriozalnie – dostał w twarz, krzyknął i upadł, ale otrzymał przewinienie techniczne, a po chwili sędzia nakazał go zmienić, bo na policzku… pokazała mu się krew, jednak poprzedniej decyzji już nie odwołał.

Nic jednak nie zatrzymało rozpędzonych gospodarzy – na obu „deskach” zaciekle walczył Ostrowski, a zanim spadł za pięć przewinień, zaświecał na tablicy 68:65 i 72:68. Zawodnicy Tura nerwowo starali się odwrócić losy meczu, co skutkowało tylko niecelnymi rzutami, miejscowi zaś na chłodno powiększali przewagę aż do 80:70, a już drugą dobrą zmianę zaliczał Michał Sumara, który pod nieobecność „Ostrego” i Mateusza Piecha (również pięć fauli) pełnił wtedy rolę gracza podkoszowego.
W tej dziedzinie AZS AWF ggmedia.pl ma nieco wzmocnić (choć jego atutem są także kontry i „trójki”) Przemysław Gworek, który kilka tygodni temu przeszedł z AZS AGH Alstom, ale jeszcze nie został zgłoszony do PZKosz. (notabene, przed niespełna rokiem był jednym z głównych autorów zwycięstwa „Agiehowców” nad Turem).
Ekipę AWF prowadzi jej nominalny II trener, Jacek Moryto, gdyż Maciejowi Starowiczowi dopiero w grudniu skończy się nałożona przez Związek kara zawieszenia.
PAWEŁ FLESZAR

AZS AWF ggmedia.pl Kraków – TUR Bielsk Podlaski 80:70 (9:21, 25:16, 24:20, 22:13)
Sędziowali: Grzegorz Szeremeta i Michał Kuzia. Widzów: 100.
AWF: Bryzek 23 (12 zb.), Ostrowski 10 (5 zb.), Dwernicki 8, Szewczyk 7 (5 as.), Suski 4 oraz Sumara 14, Pilch 10 (2×3, 4 zb., 3 prz.). Trener: Jacek Moryto.
TUR: Zabielski 20 (8 zb.), Misiewicz 15, Brzozowski 11, Zakrzewski 8 (2×3), K. Juźwiuk 4 oraz Szczepiński 6 (2×3), J. Juźwiuk 4 (3 zb.), Wysocki 2, Koc 0, Komenda 0. Trener: Aleksy Olesiuk.

Pozostałe wyniki i tabelę grupy C II ligi koszykarzy można znaleźć TUTAJ.

Komentowanie zablokowane.