W czystych koszulkach do Rzeszowa

Pierwszymi w tym sezonie medalistkami siatkarskich akademickich mistrzostw Małopolski zostały dziewczyny z Akademii Wychowania Fizycznego, pokonując Uniwersytet Jagielloński w jego hali, 3:0. Podajemy też harmonogram wszystkich meczów o miejsca AMM.

Spotkanie zostało przełożone z najbliższej niedzieli, a AWF ściągnął na nie „najcięższą artylerię” – Magdalenę Tyrańską, często szóstkową zawodniczkę I-ligowej Wisły. – Gdybyśmy grały w niedzielę, to też by przyszła. Zresztą już na początku sezonu zgłosiła się do nas i wystąpiła raz; później nie mogła ze względu na obowiązki w Wiśle – tłumaczy trenerka Akademii, Lidia Stanisz. W UJ – w porównaniu z poniedziałkowym półfinałem – zabrakło kolei rozgrywającej Elizy Koperczak, która nie dostała zwolnienia z Pogoni Proszowice, nie mogła też wystąpić Agnieszka Radkowiak-Kiedacz.
Konfrontacja zrazu toczyła się bardzo podobnie do tamtej sprzed trzech dni (opisywaliśmy ją TUTAJ); czujne na siatce gospodynie utrzymywały remis – 2:2, 6:6, 10:10. Wtedy przy serwisie Olgi Porzezińskiej ze skrzydła kontrowała Katarzyna Świeży, a kiedy Kaśka poszła za linię końcową, pałeczkę przejęła jej przyjaciółka Tyrańska – 10:13 i 11:23 – bo rywalki na dodatek kilka piłek zepsuły, a „Świeża” wśród dziewięciu pewnych prób zanotowała asa.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W drugiej partii Tyrańska biła z dużą siłą po prostej i głębokim skosie (3:8), odrobinę oddechu dwoma asami dała koleżankom Karina Puchalska (6:8), lecz po kilku ich błędach znowu inicjatywę przejęły rywalki – 6:12, 7:15, 12:20, 13:23 (po dwóch sprytnych skrótach serwisowych Świeży). Wygląd wyniku nieco poprawiła Ewa Bielecka, przestawiona z konieczności z ataku na przyjęcie – 17:24, ale zaraz 17:25. Ekipa gości też zmieniła nieco założenia, rezygnując z taktyki na dwie rozgrywające i z Magdaleny Domagalskiej w tej roli (zresztą często z powodzeniem pełniła ją samodzielnie). – Wolałam wykorzystać umiejętności Magdę na środku bloku, zresztą na krótkiej też radziła sobie nieźle. A „Porzi” na wystawie pokazała wystarczający kunszt – uważa Stanisz.

W odróżnieniu od poprzednich faz AMM, o miejsca rywalizuje się do trzech zwycięskich setów i drużyna Uniwersytetu ambitnie starała się wykorzystać szansę, jaką dawał jej regulamin. Prowadziła 3:0, po asie Puchalskiej – 7:5, a po krótkiej Magdaleny Rapacz – 10:6. Od tamtego momentu jednak Świeży zbiła skutecznie wszystkie sześć piłek, jakie dostała na lewej flance, Cieżyńska dołożyła trzy punkty na środku, a Porzezińska – dwa, podaniami. 11:17, jednak gospodynie jeszcze raz podniosły głowy.
As Rapacz, bloki jej koleżanek, błędy przeciwniczek i różnica malała – 15:17, 15:18, 17:18. Tyrańska przebiła się przez ręce (17:19), potem splasowała (18:20), ale po sekwencji: wyblok, obrona, kiwka Rapacz doszło do remisu 20:20. Wówczas dobitka tej ostatniej wylądowała w okolicach linii bocznej. Części pobliskich obserwatorów wydawało się, że jej dotknęła, części (liczebniejszej) – że nie. W drugiej grupie byli sędziowie, przyznali punkt zespołowi gości, a protestujący szkoleniowiec miejscowych Zenon Matras zobaczył żółtą kartkę. Następną piłkę jego podopieczne już wyraźnie umieściły w aucie (20:22), Rapacz i Porzezińska wymieniły się wrzutkami (21:23), a Ewelina Warzecha i Świeży – soczystymi uderzeniami (22:24). W ostatniej akcji nacierał Uniwersytet, dwiema paradami w defensywie popisała się Tyrańska, jedną Porzezińska, a zamknęła wymianę, kiwką, Świeży.

– Weźcie koszulki do domu i wypierzcie, bo zagracie w nich w Rzeszowie – śmiała się Lidia Stanisz, ciesząc się z trzeciej lokaty i wyjazdu do stolicy Podkarpacia na turniej Strefy C, półfinał akademickich mistrzostw Polski, zaplanowany na 13-16 kwietnia (pierwszy dzień to tylko sprawy formalne, rozgrywki zaczynają się drugiego). W zawodach wystąpi również żeńska reprezentacja UJ, która po raz trzeci z rzędu uplasowała się na 4. pozycji w Małopolsce.
Dzisiaj jednocześnie zakończyła się faza półfinałowa AMM; w spotkaniu o miejsca 5-8 siatkarki Collegium Medicum UJ uległy u siebie Politechnice Krakowskiej, 0:2 (22:25, 23:25).
Pod składami prezentujemy program „dni finałowych” i dwumeczów o 9. pozycje akademickich mistrzostw Małopolski siatkarek i siatkarzy.
PAWEŁ FLESZAR

UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI – AKADEMIA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO 0:3 (15:25, 17:25, 22:25)
Sędziowali: Zbigniew Rybicki i Andrzej Nowakowski (Kraków).
UJ: Rosińska, Roziewicz, Puchalska, Warzecha, Harabasz, Rapacz oraz Kądziołka (l), Winkelmann (l), Olejniczak, Bielecka. Trener: Zenon Matras.
AWF: Porzezińska, Cieżyńska, Świeży, Dziekan, Domagalska, Tyrańska oraz Albrycht (l), Bucka (l), Rak. Trener: Lidia Stanisz.

Finały AMM siatkarek, niedziela, 16 marca – hala UEK przy ul. Rakowickiej
g. 11 – o 7 miejsce: Collegium Medicum – Uniwersytet Pedagogiczny
g. 11 – o 1. miejsce: Akademia Górniczo-Hutnicza – PWSZ Tarnów

Wtorek, 18 marca – hala UEK
g. 18.30 – o 5. miejsce: Uniwersytet Ekonomiczny – Politechnika Krakowska

Dwumecz o 9. miejsce
Wtorek, 25 marca, g. 19.30: Uniwersytet Rolniczy – Krakowska Akademia, hala przy al. 29 listopada 58
Środa, 2 kwietnia, g. 19: KA – UR, hala przy ul. Prusa 18

Finały AMM siatkarzy, poniedziałek, 24 marca – hala AWF przy ul. Jana Pawła II
g. 18 – o 7. miejsce: Uniwersytet Jagielloński – PWSZ Tarnów
g. 18 – o 3. miejsce: Akademia Wychowania Fizycznego – Politechnika Krakowska
g. 20 – o 5. miejsce: Uniwersytet Pedagogiczny – Collegium Medicum
g. 20 – o 1. miejsce: Akademia Górniczo-Hutnicza – Uniwersytet Ekonomiczny

Dwumecz o 9. miejsce:
25 marca, g. 21: Uniwersytet Rolniczy – Krakowska Akademia; al. 29 listopada
2 kwietnia, g. 20.30: KA – UR, ul. Prusa

Komentowanie zablokowane.