Wysokie notowania „Ekonomistów”

Ogromne emocje szykowały się w półfinałowym rewanżu akademickich mistrzostw Małopolski, pomiędzy Uniwersytetem Ekonomicznym a Politechniką Krakowską. Ostatecznie jednak siatkarze UEK którzy z „wyjazdu” mieli zaliczkę zwycięstwa 2:1, ale tylko jednego małego punktu – na własnym parkiecie dosyć pewnie przesądzili o awansie.

„Inżynierów” wzmocnił Marcin Kapuśniak, drugi rozgrywający I-ligowego Kęczanina, z kolei w UEK zabrakło środkowego Andrzeja Siemińskiego, który wybił palec, a podstawowy skrzydłowy Jakub Czubiński wystąpił na libero, gdyż nie może skakać ze względu na skręconą kostkę. I poczynał sobie na nowej pozycji ze sporą precyzją, z kolei Kapuśniakowi wyraźnie brakuje zrozumienia z kolegami, z którymi nie trenuje na co dzień.
Gospodarze zaczęli odrywać się od stanu 4:5 – popełniali mniej błędów, postawili szczelny blok na swoim prawym skrzydle, tyleż sprytnie (kiwając za plecy), co spokojnie kierował nimi Piotr Adamski. Było 6:5, 8:6, 11:8, 14:10, 16:11, 17:12. Wtedy jednak sami popsuli parę piłek, „Kapusta” skarcił ich asem i zrobiło się nawet 20:18. Sytuację opanowali jednak Marcin Typel (ataki: ostry oraz splasowany po prostej) i Michał Nieckarz (krótka), a zakończył blok – 25:19.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Zespół Politechniki ciągle miał szanse na awans korzystnym bilansem, zaczął drugą partię z determinacją – 2:4, 4:5 – którą jednak szybko wystudził Typel, ścięciami i taktycznymi serwisami. 7:5, 8:8, 12:9, 14:10. „Mamy ich!” – pokrzykiwali „Ekonomiści”, a kiedy znów na skrzydle odezwał się Typel – 16:12 – „Brawo Zając!„.
Niezłe chwile bloku gości, kontry Karola Jarosińskiego i Pawła Cula przyniosły PK krótki remis, potem jeszcze bliski dystans – 19:18. Ich nadzieje znowu rozwiał jednak Adamski – po cwaniacku włożył im przechodzącą piłkę za siatkę, a za chwilę dorzucił dwa asy. 22:18, a wynik na 25:20 zamknęła „czapa” Damiana Króla z Typelem.

Męska reprezentacja Uniwersytetu Ekonomicznego kontynuuje świetną passę w akademickich mistrzostwach Małopolski, nie przegrała żadnego z ośmiu spotkań, zwyciężyła nawet w grupie eliminacyjnej, na własnym parkiecie, faworyzowaną Akademię Górniczo-Hutniczą. Obie drużyny zmierzą się znowu w finale, w niedzielę 24 marca, w hali Politechniki przy ul. Kamiennej i AGH ponownie będzie faworytem. – Fajnie byłoby jeszcze raz ich pokonać, ale musielibyśmy mieć pełny skład i swój dzień – mówi Marek Grzybowski, trener UEK.
O trzecie miejsce zagrają Politechnika Krakowska z Uniwersytetem Jagiellońskim, a finały niedzielne (łącznie 4 konfrontacje siatkarzy w hali PK) i poniedziałkowe (tyleż samo meczów siatkarek na obiekcie AWF) będą fragmentem weryfikacji „kandydatów na kandydatów” na sędziów szczebla centralnego. Dotąd część z nich była obserwowana w miarę regularnie przez doświadczonych arbitrów szczeblowych, a w niedzielę i poniedziałek przyjadą ci, którzy ze względu na odległość zamieszkania do Krakowa obserwowani byli rzadziej. Po Świętach Wielkanocnych czeka wszystkich test pisemny, a 12-14 kwietnia ostateczny sprawdzian podczas turnieju Strefy C siatkarzy – półfinałów akademickich mistrzostw Polski. Wtedy zostanie wybranych dwóch kandydatów z Małopolski do centralnych egzaminów.
Wyniki fazy półfinałowej AMM siatkarzy można znaleźć TUTAJ, a harmonogram spotkań finałowych – TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

UNIWERSYTET EKONOMICZNY w KRAKOWIE – POLITECHNIKA KRAKOWSKA 2:0 (25:19, 25:20)
Sędziowali: Bogusław Pierucki i Zbigniew Rybicki (Kraków). Widzów: 25.
UEK: Adamski, Życki, Król, Brzeziński, Typel, Nieckarz oraz Czubiński (l). Trener: Marek Grzybowski.
PK: Kapuśniak, Pajączkowski, Nowak, Jarosiński, Cul, Laskowski oraz Matłosz (l), Lohrengel, Pietrasiak, Dorecki. Trener: Mateusz Śrutowski.

Komentowanie zablokowane.