Z mistrzostw Europy do Gliwic

Siatkarki AZS Politechniki Śląskiej wyruszą w nowy sezon z celem walki o awans, roszadą na ławce trenerskiej i – prawdopodobnie – hitem transferowym na skalę II ligi.

25-letnia Olga Pawlukowskaja – podstawowa libero reprezentacji Białorusi, w szeregach której, w barażach ze Słowacją, wywalczyła awans na mistrzostwa Europy (6-14 września) – byłaby wartościowym nabytkiem dla wielu zespołów wyższych klas w Polsce. W II lidze powinna być niekwestionowaną gwiazdą. – Nie chcę się na razie wypowiadać przesądzająco o jej przyjściu, póki wszystkie formalności nie zostaną załatwione: podpisaliśmy wstępną umowę z menedżerem zawodniczki, pozostały wszystkie potwierdzenia ze strony białoruskiej – zastrzega docent Krzysztof Czapla, prezes Klubu Środowiskowego AZS Politechniki Śląskiej, w ramach którego działa drużyna siatkarek.
– Ola jest moją narzeczoną, w tym przypadku nie jestem jej menedżerem, po prostu pomagam jej transferze – wyjaśnia Dariusz Grzyb, niegdyś dziennikarz „Gazety Krakowskiej”, teraz właściciel agencji sportowej, który był pełnomocnikiem siatkarki przy zawieraniu umowy z gliwickim klubem. – We wtorek jadę do Mińska po jej dokumenty z federacji białoruskiej, za kilka dni wszystko powinno być załatwione – dodaje Grzyb, często współpracujący z klubami i reprezentacjami tego kraju. W sierpniu organizuje w Polsce zgrupowania białoruskich siatkarek i siatkarzy przygotowujących się do mistrzostw kontynentu.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Zresztą podczas podobnego zgrupowania narodził się pomysł przenosin Pawlukowskiej do Gliwic – w maju Politechnika Śląska była gospodarzem turnieju, w którym poza nią wystąpiły kadry Białorusi, Danii i Szwecji. – A w czerwcu, również we współpracy z Darkiem, urządziliśmy kolejną imprezę, z udziałem reprezentacji uniwersjadowych Polski, Rosji i Algierii – przypomina Krzysztof Czapla, wśród wielu różnych funkcji będący również dyrektorem Ośrodka Sportu PŚ. – Polacy i Rosjanie zagrali u nas „przedmecz” przed finałem, jaki niedawno odbył się w Kazaniu. Chcemy stworzyć w Gliwicach drużynę co najmniej w I lidze, aby ludzie mogli oglądać na co dzień dobrą siatkówkę. Zwłaszcza że w przyszłości powstanie tutaj wielka hala sportowa.
– Bardzo dobrze wspominam tę współpracę z działaczami AZS i Jarosławem Wypychem z Urzędu Miasta w Gliwicach, dlatego cieszyłbym się, gdyby Ola pomogła temu klubowi – dorzuca Dariusz Grzyb.
Pawlukowskaja dwukrotnie była wybierana najlepszą libero białoruskiej ekstraklasy, wiosną wraz z Komunalnikiem Mohylew triumfowała w pierwszej edycji Lidze Bałtyckiej, z udziałem dwunastu najlepszych zespołów z czterech krajów: Białorusi, Litwy, Łotwy i Estonii.
Olga, która ma zresztą polskie korzenie, w Mińsku skończyła Uniwersytet Ekonomiczny, a w Gliwicach być może zacznie studia na jakimś kierunku filologicznym.

Do akademickiej ekipy trafiło też kilka zawodniczek ze śląskich klubów, powinna dołączyć Natalia Perlińska, która w ostatnim sezonie walczyła o awans do I ligi w szeregach Karpat Krosno (sytuację w zespole niedawno zakwalifikowanym na zaplecze ekstraklasy opisywaliśmy TUTAJ). – Zebraliśmy piętnaście dziewczyn, jeszcze nie wszystkie mają podpisane kontrakty, gdyż u niektórych wiąże się to ze spełnieniem pewnych warunków – wyjaśnia doc. Czapla. – Nie chcę na razie oceniać tego składu, jest normalny, taki wyszedł. Jego siła ma się pokazać w pracy na treningach i w meczach ligowych. Zależało mi, żeby był szeroki, bo wcześniej kontuzje komplikowały nam plany.
Wcześniej akademicką ekipę prowadził jego syn, Wojciech Czapla. Teraz będzie drugim trenerem, a pałeczkę przejmie ojciec, mający za sobą 37 lat kariery szkoleniowej, często z siatkarzami, w tym właśnie Politechniki Śląskiej w I i II lidze. – W pracy z kobietami trzeba doświadczenia i pewności siebie – uważa Krzysztof Czapla. Pierwsze przetarcie jego podopiecznych nastąpi już w drugiej połowie sierpnia, kiedy ma odbyć się turniej, z udziałem m.in. reprezentacji Białorusi i Politechniki Śląskiej.
PAWEŁ FLESZAR

Projektowana kadra Politechniki (w nawiasach ubiegłosezonowa przynależność klubowa zawodniczek przychodzących)
Rozgrywające: Sandra Ciszczoń (po przerwie), Fatima Piasta (Sokół Katowice), Anna Wrzeszcz
Libero: Olga Pawlukowskaja (Komunalnik Mohylew), Olga Samul (MCKiS Jaworzno)
Środkowe: Aleksandra Motyk, Natalia Perlińska (Karpaty Krosno), Sylwia Pastuszko
Skrzydłowe: Renata Bekier, Paulina Dyc (PLKS Pszczyna), Magdalena Kluza, Katarzyna Madejska (PLKS), Daria Pala (MCKiS Jaworzno), Karolina Pawłowska (Sokół), Gabriela Ponikowska

Komentowanie zablokowane.