Z ziemi azerskiej do Polski?

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, Siódemka Legionovia ma dużą szansę na wzmocnienie siatkarką znaną ze znakomitych meczów w Dalinie Myślenice i innych klubach ekstraklasy – reprezentantką i mistrzynią Polski.
Tym swoistym hitem transferowym byłoby pozyskanie libero Magdaleny Saad, grającej obecnie w Lokomotivie Baku. Istnieje ponoć wysokie prawdopodobieństwo, że jeszcze w listopadzie rozwiąże ona umowę z azerskim zespołem i przeniesie się do Legionowa. Czy tak się stanie, pokażą najbliższe tygodnie, ale jeszcze w nadchodzący czwartek, o godz. 18, należy się spodziewać jej występu w… Muszynie w szeregach Lokomotivu, w Lidze Mistrzyń.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Urodzona w 1985 roku Magda już jako młodziutka dziewczyna udanie prezentowała się w barwach ŁKS Łódź w ówczesnej Serii B. Przed sezonem 2004/05 trafiła do beniaminka Serii A, Dalinu Myślenice w którym zaliczyła dwa świetne lata (jak budowano tamtą, oryginalną drużynę można przeczytać TUTAJ), a w 2006 roku została siatkarką AZS Białystok, któremu Dalin odsprzedał wtedy miejsce w ekstraklasie. W minionych rozgrywkach grała natomiast w Atomie Treflu Sopot, z którym triumfowała w lidze. Złotych medali ma na koncie więcej: kilka w akademickich mistrzostwach Polski wraz z AZS Białystok, a jeden – z krajowego czempionatu juniorek w siatkówce plażowej, który wywalczyła w parze z Karoliną Kosek (wtedy koleżanką z Dalinu, a dzisiaj siatkarką Yesilyurt Stambuł). Saad była też powoływana do kadry narodowej seniorek.
W Siódemce Legionovii rywalizowałaby z dotychczasową libero, Martą Siwką. Klub z Legionowa testuje również przyjmującą Iwonę Waligórę, o czym sportkrakowski.pl informował TUTAJ.

Nie wypalił, najprawdopodobniej z powodów finansowych, transfer hiszpańskiej środkowej Marii Isabeli Fernandez (przedstawialiśmy ją obszernie TUTAJ) do Chemika Police. Wczoraj jako swoją zawodniczkę zaprezentowała ją ekipa hiszpańskiej ekstraklasy, Nuchar Tramek Murillo. – Nie wyszło, szukamy dalej – kwituje trener Chemika, Mariusz Wiktorowicz. – Jedno mogę zadeklarować – chcielibyśmy pozyskać środkową. Mamy kandydatki na tę pozycję, ale rozmowy nie są na tyle zaawansowane, żebym mógł podać konkrety.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.