Za wszelką cenę

Na ogół widzowie wychodzą z kina wśród śmiechów, mniej lub bardziej trywialnych pogaduszek; planów na resztę wieczoru, zakupy, wyjście do knajpy lub restauracji, itp., itd. Dwukrotnie zdarzyło mi się zobaczyć, jak publiczność opuszcza salę niczym po mszy, w nabożnym skupieniu.
Niespełna pięć lat temu, po „Niczego nie żałuję – Edith Piaf”, kiedy wybrzmiały ostatnie akordy tytułowej piosenki. Piosenki, którą Edith Piaf zaczęła śpiewać trzy lata przed śmiercią, gdy chorowała już na raka kości. Długo po tym, jak w wieku kilku lat odeszła od niej matka, a ojciec oddał pod opiekę krewniaczce prowadzącej dom publiczny, jak oślepła i niemal cudownie zostawała wyleczona, jak utrzymywała się ze śpiewania na ulicach Paryża, jak w katastrofie samolotowej zginął jej ukochany, bokser Marcel Cerdan, jak…
A pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego po „Za wszelką cenę”.

Najwięksi aktorzy nie grają postaci, ale stają się nimi. Marlon Brando był „Ojcem Chrzestnym” (choć z pomocą, wypychających policzki, piłeczek ping-pongowych w ustach), a Robert de Niro stał się Jake’m La Mottą, tyjąc 27 kilogramów do roli we „Wściekłym Byku”.
Hilary Swank też jest swoją bohaterką, Maggie Fitzgerald. Zahukaną, upartą, zakompleksioną 30-latką z prowincji, wiodącą szare, beznadziejne życie oświetlone jednym tylko marzeniem. Mało kto umiałby lepiej to pokazać niż Clint Eastwood – tutaj człowiek orkiestra: odtwórca głównej roli męskiej, reżyser, kompozytor – raz za razem kręcący przykuwające uwagę filmy.
A opowieść o drodze starzejącej się kobiety na ring, jej dramacie i jej szczęściu, poruszyły wielu. Furda tam Oscary (7 nominacji i 4 wygrane), czy Złote Globy (dwa z pięciu), skoro obraz został nagrodzony nawet polskimi Złotymi Kaczkami i japońską Błękitną Wstęgą.

Nic tu właściwie nie ma o treści filmu – każdy powinien dostać nim po głowie bez uprzedzenia… Ale też nie ma się co przerażać, bo to na równi moralitet, co świetna rozrywka. A przy rozmowie Eastwooda z Morganem Freemanem o dziurze w skarpetce – niech się schowają pogwarki Johna Travolty i Samuela L. Jacksona, z ich majonezem dodawanym do frytek w holenderskim McDonaldzie. PF

ZA WSZELKĄ CENĘ. Tytuł oryginału: Million Dollar Baby. Produkcja: USA. Rok: 2004. Reżyseria: Clint Eastwood. Scenariusz: Paul Haggis. Muzyka: Clint Eastwood. Zdjęcia: Tom Stern. Obsada: Hilary Swank, Clint Eastwood, Morgan Freeman, Jay Baruchel, Mike Colter, Lucia Rijker, Brian F. O’Byrne, Anthony Mackie, Margo Martindale, Riki Lindhome, Michael Pena, Benito Martinez, Bruce MacVittie.
* stopka za filmweb.pl

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*