Zmiana trenerska w „Ekonomicznej”

Tomasz Klocek nie będzie w przyszłym sezonie szkoleniowcem I-ligowego zespołu siatkarek Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Kandydatem do zastąpienia go jest Jacek Skrok, dotąd związany z Jadarem Politechniką Radom.

Po dzisiejszym sparingu, w którym drużyna Armatury Elitesek UEK zmierzyła się z AGH Galeco Wisłą Kraków (wygrały wiślaczki, 3:1) prezes akademickiego klubu, Bartosz Wanat spotkał się z trenerem Tomaszem Klockiem. – Prezes zakomunikował mi, że nasza współpraca skończy się po tym sezonie – opowiada Klocek.
Z dotychczasowymi podopiecznymi spotka się jeszcze dwukrotnie: w najbliższy piątek na kolejnym sparingu z Wisłą, tym razem w hali przy Reymonta, a także w przyszły czwartek – w meczu towarzyskim z osobami, które wylicytowały możliwość gry z I-ligowymi siatkarkami.
Nie wiadomo, jakie będą losy pozostałych członków sztabu: II trenera, Przemysława Płaczka i masażysty, Łukasza Zarębkiewicza.

Tomasz Klocek prowadził ekipę „Ekonomistek” od 2008 roku: w pierwszym sezonie zajęła 4. miejsce w II lidze, w następnym wywalczyła awans do I ligi, a w dwóch kolejnych uplasowała się w niej na czwartej pozycji. Drugi i trzeci sezon były sukcesami, natomiast pierwszego i ostatniego nie da się jednoznacznie ocenić.
Zasługą Klocka i jego współpracowników jest olbrzymi postęp kilku młodych zawodniczek, które wcześniej nie występowały na poziomie czołówki I ligi: Lucyny Borek, Iwony Kuskowskiej, Katarzyny Połeć, Żanety Baran (ta ostatnia jednak wskutek urazu nie dokończyła sezonu, który długo był dla niej udany). Również pod jego ręką najwyższą w karierze formę prezentowały Sandra Biernatek i Magda Żochowska.

Kandydatem do zastąpienia Klocka jest Jacek Skrok, który jednak unika jasnych deklaracji. – Dziwię się, że pan o tym wie; są rozmowy, przymiarki, ale nie podjąłem jeszcze decyzji – zaznacza. – Nie ukrywam, że mam kontakt też z innym klubem z I ligi siatkarek.
Nie chce potwierdzić, czy ten drugi klub to Jedynka Aleksandrów Łódzki czy Sparta Warszawa. Zwierza się, że nie chciałby zbyt daleko odjeżdżać od rodzinnego Radomia („Nie po to rok temu tu wracałem, żeby się od razu wynosić. Chyba że będę musiał„). Z kilku wypowiedzi można wysnuć wniosek, że jeszcze jedną opcją mogłaby być dla niego praca z męską ekipą Czarnych Radom, jeśli awansują do I ligi. – Tego też nie potwierdzę, ale bardzo chciałbym, aby awansowali, niezależnie czy miałbym tam pracować. Jestem z tym klubem bardzo związany emocjonalnie – zwierza się Skrok, który jest wychowankiem Czarnych, długo w nich grał i kilkakrotnie trenował.

Rok temu przeniósł się nagle latem z Piecobiogazu Murowana Goślina do Jadaru Politechniki Radom, kupującego miejsce w I lidze od Gedani. Niedawno jednak firma Jadar wycofała się z finansowania zespołu, który w tej sytuacji nie będzie miał środków na występy w I lidze. – Cały czas się łudzimy, były rozmowy z firmami z okolic Radomia, lecz trudno być optymistą. Prezes nie podjął jeszcze decyzji, ale prawdopodobny jest scenariusz sprzedaży miejsca – mówi Skrok, przyznając, że potencjalnym kupcem może być Piast Szczecin.

Niezależnie, kto będzie nowym trenerem zespołu – zadebiutuje w meczu o stawkę przed własną publicznością. W sierpniu bowiem hala UEK będzie gościć mistrzostwa Polski klubów AZS, czyli klubów ligowych pozostających w strukturach Akademickiego Związku Sportowego.
PAWEŁ FLESZAR

Wcześniejszy wywiad z Tomaszem Klockiem podsumowujący jego pracę w Armaturze Eliteskach UEK można przeczytać TUTAJ

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*