Zwycięstwo zaprzęgnięte do „dyszla”

Za trzecim podejściem Marta Szajer i Wioletta Komisarczyk wdrapały się na najwyższy stopień podium Grand Prix Beach Park Volley 2014. W dwóch poprzednich turniejach cyklu zajmowały drugie miejsce, a teraz pokonały w finale Barbarę Bądel i Kamilę Wyrzykowską.

Żeńska rywalizacja w Oranżerii Pergamin przebiegała różnymi torami. Także juniorskim, wszak dla Weroniki Olipry i Olgi Klocek turniej był próbą ogniową przed rozpoczynającymi się za kilka dni finałami mistrzostw Polski. Dość szybko spotkały się z innymi nastolatkami, najdawniejszymi znajomymi z najróżniejszych meczów halowych, Kingą Pasiut i Patrycją Gomułką. Krakowianki uplasowały się wyżej w czempionacie wojewódzkim i półfinałach MP, ale tutaj w II rundzie lepsze były, 21:18, sądeczanki – Kinga jest ze Starego Sącza, Patrycja natomiast z Nowego Sącza, ale na najbliższy sezon przenosi się z Sandecji do Popradu (to jeden z dwóch transferów anonsowanych TUTAJ przez prezesa-trenera, Janusza Pasiuta).
Do rewanżu doszło w meczu o półfinał po prawej stronie drabinki i znowu walka była zacięta. Pasiut i Gomułka prowadziły jeszcze 10:9, kiedy miejscowe zaczęły powoli odwracać wynik (10:12, 12:15), a przesądziła o nim Olga, czterema asami z rzędu (13:20). – Zagrywałem w środek, tak jak mówiłeś – chwaliła się później ojcu, Tomaszowi, który nie widział tego fragmentu.
– Wszystkim powtarzam, żeby w miarę szybko postarali się zaserwować w środek i sprawdzili, czy przeciwnik ma w ogóle pomysł, jak sobie z tym radzić – przekonywał znany szkoleniowiec.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Córka skończyła spotkanie kontrą na 21:16, a w półfinale wraz z Weroniką zmierzyły się z mysłowickim duetem, Komisarczyk – Szajer. I długo remis przeplatał się z ich przewagą – 2:2, 4:4, 8:6, 9:7, 9:9, 12:10 – aż Wioletta zabrała im inicjatywę zmyślnym zagraniem przy siatce, a potem zniszczyła ośmioma podaniami. Zaczęło się od asa, a później Ślązaczkom wychodziło wszystko, nawet silny atak Marty w taśmę przetoczył się po niej i spadł po drugiej stronie. 19:12, 21:16.
W finale wychowanki MOSiR Mysłowice (wcześniejsza nazwa Silesii Volley) szturmowały od początku – 2:0, 4:2, 6:3, 8:4, 11:6, 14:10, 18:12, 20:13 – skutecznie zbijała nominalna libero, Szajer. Różnicę zmniejszała dwukrotnie Basia Bądel, najpierw przy siatce (do 11:10), a potem zza linii końcowej (do 20:18). Wówczas jednak Komisarczyk pokazała zmysł i wyszkolenie techniczne rozgrywającej. Stojąc twarzą do prawego skrzydła zamarkowała wystawę sposobem dolnym przed siebie, a po wirtuozersku przebiła piłkę za plecy, tuż za siatkę. 21:18.

Wyrzykowska i Bądel w swoim półfinale „zakrzyczały” (choć faktycznie ekspresję werbalną poprzedzała fizyczna) Iwonę Urbańczyk i Annę Kosterę – 7:6, 11:6, 14:9, 18:14, 19:15, 21:16.
A o trzecią lokatę te drugie spotkały się z Klocek i Oliprą, które znowu zaczęły z wysokiego pułapu – 2:1, 5:2, 8:4, 10:7. Wszędobylska w polu Urbańczyk i skuteczna na siatce Kostera przełamały ich passę, wychodząc aż na 14:10. Werka jednak trzema akcjami zmieniła zapis z 13:15 na 16:15, a potem dwukrotnie zmniejszała dystans do jednego punktu (as na 18:19, 19:20). W kluczowych momentach decydowały jednak rutyna starszych zawodniczek (choćby sprytne „uszczypnięcie” piłki nad siatką przez Iwonę) i błędy młodszych – w tym kończący bardzo długą wymianę na 21:19.

Piąty turniej cyklu Stowarzyszenie Park Volley zorganizuje 26 lipca w Libiążu, natomiast 16-17 sierpnia w Brzesku odbędzie się wielki finał Grand Prix oraz zawody mikstów. Ostatnią imprezę sędziowali Aleksandra Cul (głównie turniej mężczyzn) i Piotr Filipek (głównie turniej kobiet).
PAWEŁ FLESZAR

Relację i wyniki turnieju mężczyzn można znaleźć TUTAJ.

Wyniki turnieju kobiet – boiska Oranżerii Pergamin (wystartowało 12 par)
I runda z lewej strony drabinki: Kinga Pasiut, Patrycja Gomułka – Ewa Bielecka, Mariola Perkosz 21:19, Kamila Wyrzykowska, Barbara Bądel – Sylwia Wąsik, Aleksandra Petryka-Fijałkiewicz 21:15, Monika Wojdyła, Edyta Obszańska – Marzena Rogalska, Magdalena Blitek 21:17, Agnieszka Peszel, Dorota Szymska – Urszula Szczepaniak, Justyna Rembiasz 21:4;
o wejście do ćwierćfinału z lewej: Pasiut, Gomułka – Olga Klocek, Weronika Olipra 21:18, Wyrzykowska, Bądel – Monika Kotniewicz, Magdalena Dobrowolska 21:10, Marta Szajer, Wioletta Komisarczyk – Wojdyła, Obszańska 21:8, Iwona Urbańczyk, Anna Kostera – Peszel, Szymska 21:12;
o wejście do półfinału z lewej: Wyrzykowska, Bądel – Pasiut, Gomułka 21:16, Szajer, Komisarczyk – Urbańczyk, Kostera 21:13;
O wejście do ósemki z prawej: Peszel, Szymska – Bielecka, Perkosz 21:15, Wąsik, Fijałkiewicz – Wojdyła, Obszańska 21:16, Kotniewicz, Dobrowolska – Rogalska, Blitek 21:4, Olipra, Klocek – Szczepaniak, Rembiasz 21:11;
o wejście do szóstki z prawej: Olipra, Klocek – Kotniewicz, Dobrowolska 21:9, Peszel, Szymska – Wąsik, Fijałkiewicz 21:14;
o wejście do półfinału z prawej: Urbańczyk, Kostera – Peszel, Szymska 21:9, Olipra, Klocek – Pasiut, Gomułka 21:16;
półfinały: Wyrzykowska, Bądel – Urbańczyk, Kostera 21:16, Szajer, Komisarczyk – Olipra, Klocek 21:16;
o 3. miejsce: Urbańczyk, Kostera – Olipra, Klocek 21:19; FINAŁ: Szajer, Komisarczyk – Wyrzykowska, Bądel 21:18.

Komentowanie zablokowane.