Łódź oddała salwę przy Piastowskiej

Siatkarze reprezentacji Małopolski przegrali pierwszy mecz drugiej fazy ogólnopolskiej olimpiady młodzieży, z województwem łódzkim, 1:3. Wynik jednak mógł być odwrotny, bo w dwóch setach Małopolanie ulegli po 24:26.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W hali AGH przy ul. Piastowskiej pełnią oni rolę gospodarza (część meczów odbywa się też w położonym tuż obok obiekcie UJ), ale brakuje im podstawowego skrzydłowego Tomasza Fornala, który nie występuje w turnieju ze względów prywatnych.
W pierwszym secie rywale znękali ich nieprzyjemnym serwisem (a Bartosz Kwolek w każdym obejściu dokładał ciosy z wyskoku) i wynik był jednoznaczny – 0:5, 2:7, 3:9, 8:17, 12:24, 14:25.
Jednak tak jak wówczas nie było walki, tak później pojawiło się jej mnóstwo. W drugiej partii długo był remis i nawet kiedy łodzianie odskoczyli na 18:22, to szybko zrobiło się 22:22, ale decydujących akcjach miejscowi nie znaleźli sposobu na zbicia przeciwników z krótkiej (24:26).

W trzeciej odsłonie wychodziło im coraz więcej. I przyjęcie, w którym ustawili się we czwórkę, i atak, w którym coraz dynamiczniejszy był Mateusz Joźwik. Kiedy Marcin Komenda przyłożył asa na 25:19, można było pielęgnować nadzieje na tie-breaka, zwłaszcza że jego koledzy prowadzili w czwartym secie 6:2, 9:5, 12:9, 14:11, 18:15, 20:17. Dosyć konsekwentnie realizowali taktykę – zagrywali na Kwolka w pierwszej linii, odrzucając go od siatki i szachując blokiem. Dali sobie jednak wydrzeć przewagę (20:20), potem w bardzo długiej wymianie przy 22:22 przyjezdni trzykrotnie podbijali ich uderzenia i skutecznie skontrowali. Wreszcie zamknęli sprawę kiwką ze środka i blokiem.

Widziałem drużynę Małopolski trzykrotnie w pierwszej fazie i podobała mi się. Dzisiaj zaprezentowała się trochę słabiej niż wtedy – dzieli się wrażeniami obserwujący zmagania Wiesław Czaja niegdyś znakomity siatkarz, obecnie trener w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale, gdzie będzie się opiekował reprezentacją kraju kadetów. – Zespół łódzkiego zagrało odważnie, bez kompleksów i to przyniosło mu sukces.
Jutro o godzinie 12 Małopolanie zmierzą się z wielkopolskim, a w piątek, również w południe, z dolnośląskim.
Z kolei rywalizujące w Proszowicach siatkarki województwa małopolskiego uległy w tym samym stosunku, 1:3 (wygrały pierwszego seta), śląskiemu. Jutro o godz. 10 będą walczyć z pomorskim.
PAWEŁ FLESZAR

MAŁOPOLSKIE – ŁÓDZKIE 1:3 (14:25, 24:26, 25:19, 24:26)
Sędziowali: Paweł Kapica i Anna Skalska (Częstochowa).
MAŁOPOLSKIE: Komenda, Zięba, Kania, J. Popardowski, Jóźwik, Kupiec oraz Kwarciński (l), Róg (l), Wijaczka, Gryzło. Trenerzy: Paweł Popardowski i Jacek Litwin.
ŁÓDZKIE: Krajewski, Kwolek, Zimoń, Spisak, Gorzeń, Podgrocki oraz Sas (l). Trener: Włodzimierz Kurek.

Skomentuj